Przebarwienia - jak z nimi walczyć?


Przebarwienia to jeden z najczęstszych problemów z jakimi się borykamy. Bardzo łatwo możemy się ich nabawić, a walka z nimi nie należy do najłatwiejszych. Warto najpierw. zagłębić się w samą definicję - czym właściwie jest przebarwienie i dlaczego nie należy go mylić z blizną?

CZYM JEST PRZEBARWIENIE?

Najprościej tłumacząc przebarwienie to plamki na skórze o nieregularnym kształcie, wyróżniające się inną barwą niż nasza karnacja. Najczęściej występujące przebarwienia to piegi, plamy starcze, przebarwienia potrądzikowe, przebarwienia posłoneczne. I o ile piegi dodają sporo uroku (strasznie zazdrościmy wszystkim, którzy je posiadają!) to zmiany pigmentacyjne mogą już powodować pewien dyskomfort i nie są tak mile widziane. 

Niektóre przebarwienia (np. po zagojeniu rany czy pryszcza) mogą zniknąć samoistnie, o ile damy im święty spokój. Wszelkie uszkodzenia mechaniczne takiego miejsca mogą sprawić, że niechciana plamka zostanie z nami na dłużej. Głównie dlatego, że kiedy sami majstrujemy przy niechcianym gościu, często uszkadzamy bardzo naszą skórę, która później długo się zbiera po tym występku. Wiemy, że bardzo korci. Wiemy, że każdy odradza i wiemy, że wiecie. Lepiej nie dotykać, to nie będziecie potem leczyć przebarwień :)


Pamiętajcie, że najważniejsza w walce z przebarwieniami jest profilaktyka w postaci ochrony przed promieniowaniem UV (przez cały rok). Plamy posłoneczne bardzo trudno jest usunąć, często domowe sposoby nie są wystarczające, zwłaszcza przy długotrwałych zmianach. Kiedy uszkadzamy skórę i w tym miejscu tworzy się świeży naskórek jest on bardziej podatny na opalanie. Tak właśnie powstaje przebarwienie. Podatne na zmiany pigmentacyjne są też osoby z problemami na tle hormonalnym, a także kobiety przyjmujące antykoncepcję. Szczególnie ważne w tym przypadku będzie więc regularne wykonywanie badań i utrzymywanie skóry w dobrym stanie pod względem odżywienia i nawilżenia.

POST O FILTRACH

DOMOWE SPOSOBY

Peelingi

Temat peelingów jest tak obszerny, że aż napisałyśmy na ich temat cały osobny post z Agnieszką z Kosmetologia Naturalnie! Tutaj dodamy jedynie parę rzeczy, które mogą być niejasne w kwestii przebarwień. Peelingi nie działają tak silnie jak "czyste" kwasy (nawet jeśli je zawierają) i złuszczają jedynie martwą część naskórka (mowa tu o tych tradycyjnych, mechanicznych i enzymatycznych). Nie będą one więc w stanie usunąć blizn, mogą za to delikatnie poprawić wygląd już istniejących przebarwień i wyrównać koloryt. 

Pamiętajcie, że peelingi też należy wykonywać z głową - drobinki w peelingach mechanicznych mogą uszkadzać już istniejące ranki np. przy trądziku i doprowadzić do powstania przebarwienia. Uzyskamy więc efekt odwrotny od zamierzonego. Stosowanie zasady "najpierw wylecz, potem złuszczaj" jest bardzo bezpieczne i wskazane, jeżeli macie skłonności do blizn i plam pigmentacyjnych. Regularnie wykonywane peelingi pomagają utrzymać skórę w dobrej kondycji i swoiście zapobiegają przebarwieniom.


Kwasy

Kwasy to pewien rodzaj peelingu, jednak bardziej inwazyjny niż np. peelingi enzymatyczne. Mogą znacznie wspomóc walkę z przebarwieniami,a także wyraźnie spłycić blizny, ale pod dwoma warunkami - będą stosowane regularnie i w wyższych stężeniach. Można stosować takie kosmetyki w domu, jednak my zalecamy, aby mimo wszystko taką kurację przeprowadzać u profesjonalisty. Dlaczego tak jest przeczytacie w naszym poście o kwasach, jeżeli jeszcze go nie widzieliście :)

Witamina C

Ach ta dobra na wszystko witamina C! Nie dość, że zapobiega oznakom starzenia to jeszcze pięknie rozjaśnia przebarwienia i rozświetla skórę! Dlatego jest tak uwielbiana przez producentów, którzy ostatnio dodają ją wszędzie gdzie się da. Nic dziwnego, bo witamina C nie dość, że stymuluje produkcję kolagenu, przez co zmiany się spłycają to jeszcze hamuje produkcję melaniny. Ma też delikatne działanie złuszczające. To wszystko sprawia, że koloryt skóry jest wyrównany, a wszelkie plamki rozjaśnione. Kluczem do sukcesu jak zwykle jest regularność i odpowiednia, stabilna forma. Więcej o nich przeczytacie TUTAJ.

Inne składniki rozjaśniające przebarwienia

Producenci prześcigają się w wyszukiwaniu coraz to nowych substancji i ekstraktów rozjaśniających przebarwienia. Możemy podzielić je na dwie grupy - te, które hamują tyrozynazę (enzym odpowiedzialny za powstawanie plam) oraz te, które zatrzymują przemieszczanie się melanosomów. Przykładowo ekstrakt z lukrecji jest źródłem glabrydyny, która hamuje tyrozynazę. Kolejnym super składnikiem jest bardzo rzadki, odkryty stosunkowo niedawno kompleks EPS White na bazie morskiego egzopolisacharydu, który chroni skórę przez pigmentacją. Hamuje on uwalnianie neurotransmiterów zapalnych i syntezę melaniny. Innymi wartymi uwagi substancjami o podobnym działaniu będą:
  • Morwa
  • Mącznica lekarska
  • Majeranek
  • Pietruszka
  • Borówka brusznica
  • Hydrochinon
  • Lecytyna
  • Zielona herbata
  • Neoglikoproteiny
  • Soja
  • Amid kwasu nikotynowego
  • Olej z dzikiej róży
Zawsze możecie też podziałać optycznie szukając w kremie drobinek miki, która mocno odbija światło, przez co skóra wydaje się być jaśniejsza i o ujednoliconym kolorycie ;) Pamiętajcie, że na efekty walki z przebarwieniami w domu trzeba będzie poczekać nieco dłużej niż po zabiegu w gabinecie. Liczy się też systematyczność i cierpliwość oczywiście. 
 
ZABIEGI PROFESJONALNE 

Jak widzicie sposób domowej walki z przebarwieniami jest sporo, co nie zmienia faktu, że najlepsze i najszybsze rezultaty otrzymamy wybierając kuracje u specjalisty. Głównie ze względu na to, że sprzęt w gabinetach pozwala na bardziej inwazyjną ingerencję w warstwy skóry. Opcji jest kilka, w tym również peelingi kwasami (o dużych stężeniach) jak i słynna mikrodermabrazja. Każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie, najlepiej po wnikliwej konsultacji z kosmetologiem. Dobranie odpowiedniej kuracji jest kluczowe, aby widzieć efekty. Dlatego naszym zdaniem takie zabiegi na życzenie są bezsensowne. Dobry kosmetolog dobierze kurację, która będzie najlepsza dla Waszej skóry.

Laseroterapia

Laser jest szeroko stosowany w kosmetyce - od depilacji po usuwanie znamion. Stąd też mamy go wiele rodzajów. Jest on też najbardziej skuteczną metoda zwalczania plam starczych i posłonecznych. Laser trwale usuwa komórki barwnikowe i melaninę. Niestety, jest to dosyć kosztowny sposób. Sesje lasera trzeba też powtarzać, aby uzyskać trwały efekt.

Mikrodermabrazja

Chyba najbardziej znany zabieg kosmetyczny, wykonywany niemalże w każdym gabinecie. Kosmetyczka/kosmetolog przesuwa po skórze głowicą wyposażoną w porowaty krążek (z diamentu lub korundu), przy którego pomocy dochodzi do złuszczenia naskórka. Jest mocnym peelingiem, jednak w porównaniu do eksfoliacji kwasami daje słabsze efekty.

Mezoterapia igłowa

To zabieg wykonywany w gabinecie kosmetycznym polegający na nakłuwaniu skóry urządzeniem poruszającym igłą z dużą częstotliwością.  W efekcie powstają mikrouszkodzenia, które motywują skórę do regeneracji - a co za tym idzie, produkcji kolagenu i elastyny. Te dwie substancje wypychają zmarszczki i niwelują głębokie przebarwienia i blizny. Przy mezoterapii dodatkowo stosuje się substancje aktywne, których dobór zależy od potrzeb skóry pacjenta. Może to być witamina C (jak w naszym przypadku), która bardzo dobrze rozjaśnia przebarwienia. Składniki odżywcze są dostarczane bezpośrednio w miejsce największej potrzeby, dzięki czemu ten zabieg jest tak skuteczny. Uprzedzając pytania - czy boli? To zależy od Waszego progu bólu - jak macie tatuaż, czy serię laserów za sobą to raczej dacie radę :) Zawsze możecie poprosić o znieczulenie specjalnym kremem. Zabieg idealny do zwalczania niedoskonałości potrądzikowych.


ZESTAWY Z PÓŁPRODUKTÓW

Olejek rozjaśniająco-wygładzający z kwasem a-liponowym
Serum-olejek z witaminą C 10%
- Ujędrniająco-rozjaśniająca maska algowa peel-off marchew, poziomka, opuncja 

MASKI





OLEJKI I SERUM OLEJOWE 



ROZJAŚNIAJĄCE SERUM Z WITAMINĄ C

KREMY



Pamiętajcie, że na efekty walki z przebarwieniami w domu trzeba będzie poczekać nieco dłużej niż po zabiegu w gabinecie. Oczywiście Liczy się też systematyczność i cierpliwość. Najważniejsze, aby dobrać najlepszą metodę do natężenia problemu. 



Zobacz też:

13 komentarze

  1. Czy stosując np. sera z witaminą C można uzyskać stały a nie chwilowy efekt? Mam eliksir z vianka i owszem buzia po nocy ładnie wygląda, jest rozjaśniona ale efekt głównie utrzymuje się do 2 dni (a nie stosuję serum codziennie) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszym zdaniem można, przy regularnym stosowaniu :)

      Usuń
  2. A serum z witaminą C z Orientany? Nie polecacie? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecacie oleje Nacomi i Etja? Szczerze mówiąc, myslalam że to kit

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak z kwasami, retinoidami i wit.C jesli chodzi o stosowanie na zmiany? Tam samo jak z pilingiem musze omijac pryszcze i/lub strupki po nich? Czy moze kwasy, retinoidy i wit C moge stosowac bo np szybciej sie wysuszy?

    OdpowiedzUsuń
  6. czekałam na ten post mega długo :) Dzięki dziewczyny za wszystko co robiecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszymy, że mogłyśmy pomóc :)

      Usuń
  7. Krem z Orientany miałam, dodałam sobie do niego jeszcze 2-3 krople olejku z drzewa herbacianego i był cudowny, jest mega wydajny, używałam go dobre kilka miesięcy.
    A do Was dziewczyny: używałyście tych produktów z Alkemie? Któregoś serum i kremu? Bardzo mnie ciekawi jak się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do serii PiggyPEG Keg, tam znajdziesz recenzje kosmetyków Alkemie ;)

      Usuń
  8. Wiecie tak wylądowałam tu u was po tym jak koleżanka z wymiany wyrzuciła mi połowę kosmetyków z krzykiem "Czego ty w ogóle używasz?!". No to teraz się douczam powoli zmieniłam podkład na neauty, żele myjące z marnym składem na olejki, krem na vianek. Jednak moim głównym problemem są blizny i przebarwienia właśnie. Na razie próbowałam hydrolatu z kwasami, fajnie, pomogło na wypryski, trochę zeszły przebarwienia ale to jeszcze nie jest taki efekt jaki chciałabym osiągnąć i szukam czegoś hardcore'owego, a że jestem nowa w temacie to nie chcę ryzykować zrobienia sobie krzywdy. Najbardziej zależy mi na zredukowaniu widoczności blizn.
    Macie pomysł gdzie szukać ratunku?

    OdpowiedzUsuń
  9. Też walczę z przebarwieniami, bardzo ciekawe propozycje :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Polub na FB

Subscribe