Ekocuda - gdzie warto się wybrać?


 
Ekocuda to zdecydowanie nasze ulubione targi, a byłyśmy już na wielu tego typu wydarzeniach. 2 edycje za nami i tradycja sama się ustanowiła - zawsze wynosimy torby pełne kosmetycznych nowinek! Takie wydarzenia to też super okazja, aby porozmawiać z właścicielami marek i poznać ich filozofię. Co więcej, możecie wąchać i sprawdzać wszystkie kosmetyki, które wpadną Wam w oko, a nie często mamy taką możliwość. Aby ułatwić Wam buszowanie po stoiskach, stworzyłyśmy listę produktów w które naszym zdaniem warto się zaopatrzyć! Możecie też liczyć na zniżki i zestawy prezentowe. Do zobaczenia :)

NATURATIV

Tutaj zdecydowanie warto zainteresować się kosmetykami do ciała. Bogate masła to chyba wizytówka Naturativ. Po prostu genialne! Kremowe jak budyń, ale nie za ciężkie. Szybko się wchłaniają i pozostawiają skórę miękką i nawilżoną. Koniecznie je przetestujcie.
Kremy do rąk - niezwykle kremowe o bardzo oryginalnych nutach zapachowych. Świetnie odżywiają skórę. Nie lepią się i na długo pozostawiają uczucie nawilżenia. Dużym plusem jest opakowanie z pompką - bardzo wygodne w użyciu. Balsamy do ciała - lekkie, ale skuteczne. W sam po treningu! Maski peel-off - jedne z najlepszych na rynku. Domowe SPA najwyższej jakości zapewnione, chociaż jedną na pewno musicie przetestować!
Warto też rzucić okiem na kosmetyki dla mężczyzn. Nie chcemy nic sugerować, ale kosmetyki Naturativ to idealny pretekst, żeby przekonać płeć męską do naturalnych kosmetyków ;) Nawet panowie zobaczą różnicę. Spytajcie o też o próbki :)



PURITE

Jedna z pierwszych marek, które testowałyśmy. Piękne opakowania i niebanalne składy. Konieczne poszukajcie oleum - dostaniecie je tylko u Purite. To bardzo specyficzne kosmetyki, jakby połączenie serum, maści i olejku. Kilka wariantów do wyboru na konkretny problem. Jak Purite to i seria do cery naczynkowej. Krem, tonik serum - naprawdę warte uwagi. Obok kosmetyków do ciała też nie można przejść obojętnie. Piękne zapachy i naprawdę odżywcze formuły.

MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA

Dopiero niedawno zaczęłyśmy testować produkty od Ministerstwa, ale wiemy już na pewno, że warto do nich zajrzeć po najwyższej jakości surowce. Przede wszystkim hydrolaty i oleje zimnotłoczone. Nasz faworyt to hydrolat rumiankowy (kochany śmierduch) i olej z pestek malin :)


SYLVECO

To zdecydowany klasyk w naszych kosmetyczkach. Mamy kilka sztandarowych produktów, które są z nami od samego początku i raczej ich już nie wymienimy. O czym mowa? Oczywiście o pomadce cukrowej, żelu tymiankowym do twarzy i lipowym płynie micelarnym. Zawsze do nich wracamy :) Z Sylveco na pewno warto też przetestować żele pod prysznic, są bardzo delikatne. Jeśli macie kapryśną cerę lub chcecie mieć broń na nieproszonych gości to wypróbujcie żel punktowy z olejkiem z drzewa herbacianego. 
VIANEK

Vianek ma naprawdę szeroki asortyment. Mamy jednak wśród wszystkich produktów swoich ulubieńców, których naszym zdaniem, warto wypróbować. Seria fioletowa - wzmacniająca i zielona - normalizująca, zasługują na szczególne wyróżnienie. Serum, maseczka i kremy do cery naczynkowej są naprawdę świetne! Z serii zielonej na pewno wart uwagi jest żel do mycia twarzy, tonik, kremy i wcierka do włosów.
Do tego szampony, tym razem z czerwonej serii, a szczególnie regenerujące. Nowością jest też linia przeciwzmarszczkowa, która bardzo nas zaintrygowała (szczególnie kremy). Zawierają mnóstwo antyoksydantów, a w tym bardzo stabilną formę witaminy C. Z serii nawilżającej warto sięgnąć po żel pod prysznic, krem pod oczy i płyn micelarny. Jeśli lubicie mocne zapachy to pomarańczowa linia, odżywcza powinna Wam przypaśc do gustu. Na pewno warto dłużej pokręcić się na stanowisku Sylveco-Vianek ;)
IOSSI

Myślimy IOSSI i od razu przypomina nam się ten oryginalny, specyficzny zapach tych kosmetyków. Naprawdę ciekawe mieszanki olejków eterycznych sprawiają, że te produkty stają się wyjątkowe.  Na pewno warto wypróbować serum tej marki. Dla każdego coś się znajdzie, bo są aż 4. My zdecydowanie polecamy to rozświetlające! Koniecznie poszukajcie też kremów (szczególnie zimowych), mają naprawdę fajne składy. IOSSI ma też w swojej ofercie mini produkty, więc na początek warto po nie sięgnąć i przetestować na spokojnie.
LAVERA

Znowu zaczniemy od zapachu - tym razem to tzw. 'niemiecki zapach'. Większość kosmetyków od naszego zachodniego sąsiada pachną naprawdę podobnie (np. Cosnature, Alterra). Przyznacie nam rację, prawda? :) Lavera ma naprawdę fajne dezodoranty, sporo wariantów do wyboru, także na pewno znajdziecie swoją nutę zapachową. Warta uwagi jest też na pewno seria dla mężczyzn, a szczególnie kosmetyki do golenia. Sprawdźcie też ofertę szamponów, jeśli znudziły Wam się już szampony z Alterry ;)


MYDLARNIA 4 SZPAKI

Hydrolaty i jeszcze raz hydrolaty! Do tego bardzo rzadko spotykane - z maku, czy jaśminu. Naprawdę dobrej jakości, a w dodatku zakonserwowane.  U nas świetnie sprawdziła się lawenda.


ALKEMIE

Nasze ostatnie odkrycie i to jakie! Nowe marki zawsze wzbudzają ekscytacje, ale jak wiadomo poprzeczka na rynku jest już postawiona bardzo wysoko. A co zrobiło Alkemie? Oczywiście przeskoczyła ją na starcie. Receptury tych kosmetyków naprawdę zasługują na uwagę. Są to dość specyficzne produkty poświęcone problemom skórnym. Mamy oczywiście swoich faworytów z każdej z nich. Microbiome to oczywiście pianka Foam-My-God. Jeśli borykacie się z przebarwieniami i nierównym kolorytem to seria Snow White będzie idealna dla Was - krem Spotless (R)evolution to nasz zdecydowany ulubieniec! Z linii Nature's Treasures konicznie sprawdźcie serum Skin Food - duża dawka witaminy C i odżywczych olejów. 
DERMA

Alergicy, wrażliwcy, a także przyszłe i obecne (karmiące) mamy to coś dla Was - serię Derma Eco Woman. Ultra delikatne, ale skuteczne kosmetyki. Osoby, które ciągle mają problemy ze swędzącym skalpem powinny szczególnie zainteresować się szamponem od Dermy. Świetny jest też balsam do ciała, idealny dla całej rodziny. Ale spośród wszystkich produktów, perełką jest płyn micelarny. Mega delikatny, a do tego świetnie zmywa makijaż. Derma ma też serię Eco Baby - idealne kosmetyki dla dzieci i niemowląt. Szczególnie polecamy krem i maść łagodzącą. Nie tylko dla maluchów, bo świetnie sprawdzają się też jako kosmetyki po goleniu :) 
 
HERBS & HYDRO

Zajrzyjcie koniecznie do Herbs&Hydro po mydła potasowe, najlepiej te w piance. Mają w składzie też substancje myjące, więc jest to swego rodzaju hybryda mydła i żelu do twarzy. Do tego oczywiście ekstrakty najwyższej jakości w zależności od wersji którą wybierzecie. Naszym numerem jeden jest zdecydowanie Zielona Herbata. Panom na pewno spodoba się Perła i Algi.


MOKOSH

Marka specjalizująca się w surowcach naprawdę wysokiej jakości. Warto zainwestować w dobry olej, który zastąpi nam wiele kosmetyków lub w glinki na maseczki. Ale Mokosh to też genialne produkty do ciała, szczególnie balsamy i nasz ulubieniec sezonu - balsam brązujący pięknie pachnący pomarańczą! Przetestujcie też Żurawinę i Melon z Ogórkiem - przepadniecie totalnie... I koniecznie skuście się na krem pod oczy z zieloną herbatą! Pięknie nawilża, rozprawia się z workami i cieniami, a do tego rozjaśnia skórę. Na pewno na targach będzie można też powąchać i potestować ich nowość - wygładzające serum do twarzy Figa!


LUSH BOTANICALS

Kosmetyki bez konserwantów, do trzymania w lodówce, za to niesamowicie odżywcze w aktywne substancje! Jeżeli szukacie czegoś naprawdę luksusowego dla Waszej skóry, to jest to miejsce dla Was. Warto wypróbować krem na dzień Sunlight z olejem z pestek truskawek i Serum pod oczy Stardust. Lush kusi nie tylko pięknymi opakowaniami, ale też najwyższą jakością.
RESIBO

Co tu dużo mówić, uwielbiamy tę markę! Każdy znajdzie coś dla siebie. Dla osób aktywnych będzie to specjalistyczny balsam wyszczuplający, dla walki z oznakami starzenia i wyrównania kolorytu serum ze stabilną formą witaminy C oraz ich najmłodsze 'dziecko' - peeling 2w1 to prawdziwy król wśród peelingów! Jeśli śledzicie nasze KEGi to wiecie, jak bardzo kochamy nawilżający tonik Resibo. Warto też zapytać o próbki kremu odżywczego, który świetnie sprawdza się na noc. 


ASOA

To stosunkowo nowa marka, którą miałyśmy okazję poznać na targach we Wrocławiu. Niepozorne opakowania skrywają w sobie naprawdę fajne produkty! Szczególnie warto bliżej zapoznać się z hydrolatami - różany i rumiankowy nasze cery pokochały niemal od razu! Serum dla koneserów to lekki w konsystencji, ale delikatnie natłuszczający kosmetyk na bazie hydrolatu rumiankowego. Super sprawdzi się na noc dla cer wrażliwych i przesuszonych! A jeśli uwielbiacie pachnące kosmetyki to koniecznie skuście się na któreś z maseł do ciała - my jesteśmy fankami mango :)


FRESH & NATURAL

Jedna z naszych ulubionych marek! Pasta do oczyszczania twarzy to absolutny must-have przy metodzie OCM i kosmetyczny hit tego roku! Delikatnie zmyje nawet wodoodporny makijaż. Warto też polować na ich kosmetyki do ciała. Balsamy mają genialną piankową konsystencję. Wersja malinowa jest po prostu obłędna! Olejki do ciała w wygodnym opakowaniu z pompką pachną tak pięknie, że aż chciałoby się je zjeść. Polujcie też na peelingi, świetne są. 

ORIENTANA

To marka, która przekłada zasady koreańskiej pielęgnacji na polskie warunki. Na pewno warte uwagi są toniki - ten z trawą cytrynową świetnie się sprawdzi u osób z cerą problematyczną i trądzikową. Jako pierwsi stworzyli esencję, która ma dobry skład - jeżeli azjatycka pielęgnacja się u Was sprawdza, to na pewno warto kupić taki produkt. Znajdziemy tu też coś dla włosomaniaczek - w ofercie Orientany znajdziemy wcierki i olejki do włosów. Na szczególną uwagę zasługuje olejek Amla - genialny zarówno na końcówki jak i na całe włosy. A wcierka (Ajuwerdyjski tonik do włosów) bardzo dobrze łagodzi podrażnioną skórę głowy.

MYDŁO STACJA

Maleńka manufaktura z surowcami naprawdę wysokiej jakości. Na pewno warte uwagi są ich hydrolaty - silnie skoncentrowane, dla naprawdę wymagających i oczywiście mydła, dla fanów kostek na bazie prawdziwych olejów. Jeśli sami kręcicie kosmetyki to na tym stoisku możecie zaopatrzyć się w masło shea 100%, które posłuży Wam do wykonania domowej pasty cynkowej czy też w masło kawowe!


CLOCHEE


Tutaj naprawdę można się obkupić! Clochee to piękne opakowania z jeszcze lepszym wnętrzem. Nasz must have na liście zakupów to ich peeling enzymatyczny w saszetkach oraz krem SPF 50 do twarzy - kryje, matuje i chroni skórę przed promieniowaniem UV. Tonik i płyn micelarny to duet idealny. Bardzo łagodne, idealne do cer wrażliwych. Na uwagę zasługują też sera do twarzy - odżywczo-odmładzające, kremowe i jednocześnie lekkie oraz nawilżające z kwasem hialuronowym i ekstraktem z buraka! My same nie możemy się doczekać, aby sprawdzić ich najnowsze serum antyoksydacyjne z witaminą C!


JOHN MASTERS ORGANIC

Bezapelacyjnie najlepsze kosmetyki do włosów, jakie wpadły nam w ręce. Z powodzeniem stosują je również fryzjerzy. Duet szampon lawendowo rozmarynowy z odżywką awokado robi naprawdę hollywoodzką fryzurę. Sprawdzi się też przy wrażliwych skalpach! Wiemy z autopsji. John Masters ma też swojej ofercie kremy i sera mocno napakowane substancjami odżywczymi. Przy naszych wymagających cerach sprawdzały się świetnie - nie zapychały porów, a skóra była widocznie w lepszej kondycji! Absolutny must have, szczególnie jesienią !


 
HAGI COSMETICS

Kolejna polska marka, która ekspresowo podbiła nasze serca! Jeszcze nie testowałyśmy od nich kosmetyku, który by się nie sprawdził. Puder do kąpieli z kozim mlekiem to super sprawa dla wielbicieli relaksu w wannie - pachną cudnie, a jeszcze lepiej nawilżają skórę.Balsam z olejem konopnym znacie z naszego KEGa - super wygodne opakowanie z pompką i bardzo odżywczy skład! Obecnie testujemy ich nowinkę - krem detoks przeznaczony do typowo miejskich warunków, prawdziwa bomba antyoksydantów. Już wiemy, że to będzie jeden z naszych hitów! Na naszej 'wish liście' widnieje olejek z drobinkami złota o żelowej konsystencji. Uwielbiamy takie innowacje! Dużym plusem kosmetyków Hagi jest to, że delikatnie i pięknie pachną. Dlatego, jeśli macie wrażliwe nosy, to te produkty są na pewno warte Waszej uwagi! Koniecznie też poszukajcie świec sojowych!


KOLORÓWKA

Targi do idealna okazja, aby posprawdzać odcienie wszystkich kosmetyków kolorowych. Zazwyczaj też marki dają możliwość zrobienia makijażu próbnego. Podczas tej edycji jest naprawdę wiele wystawców! Warto porównać kolory, konsystencje i tonacje kosmetyków.
 
Annabelle Minerals 

Jedni kochają, drudzy niekoniecznie przepadają za tymi minerałami. Na pewno warto je porównać z innymi i przekonać się na własnej skórze. Sprawdźcie też pędzle od Annabelle - są bardzo poręczne i w przystępnej cenie.
 
Earthnicity
 

To minerały, które dają niezwykle naturalny efekt. Dzięki temu, że są bardzo drobno zmielone wręcz wtapiają się w skórę. Oprócz podkładów i korektora, na pewno warto przetestować puder matujący Velvet HD. Trzyma w ryzach makijaż przez cały dzień, idealny kosmetyk dla wymagających.

Ecolore

Świetne podkłady z nową formułą. Bardzo szeroka gama kolorystyczna, więc na pewno każdy znajdzie swój odcień idealny. Konieczne zwróćcie uwagę też na cienie do powiek, mają piękne jesienne kolory!
 

Amilie Minerals

Idealne minerały na początek. Mają dosyć kremową konsystencję, więc bardzo dobrze sprawdzą się też przy cerach suchych. Amilie proponuje 3 wykończenia - matt, coverage i satin. Świetnej jakości są też korektory, zapewniają naprawdę faje krycie. Nie zapomnicie też o pędzlach, są niesamowicie urocze, szczególnie te różowe.

Pixie Cosmetics

Zdecydowanie wyższa półka. Marka zaprojektowana od A do Z. Pixie proponuje 2 rodzaje podkładów - Amazon Gold i Love Botanicals. Różnią się kryciem i konsystencją, najlepiej sprawdzić je obie. Aboslutnie genialnym produktem jest korektor pod oczy. Bardzo gęsta i kremowa konsystencja, która nie sprawia problemu przy aplikacji. Jeśli szukacie dobrego pudru matującego, przetestujcie Kapok Tree Powder. Idealny do skóry tłustej i problematycznej.

Lily Lolo

Nasz zdecydowany ulubieniec, możemy polecić praktycznie wszystko. Numerem jeden jest na pewno podkład i róże. Cholernie wydajne i w pięknych odcieniach. Szminki to też must-have. Na pewno znajdziecie swój odcień idealny. Dla maniaczek idealnych brwi polecamy duo do stylizacji. koniecznie wybierzcie się na stoisko Lily Lolo!

Felicea

Jeśli lubicie błyszczyki i kremowe pomadki, Felicea ma coś dla Was. Przystępne ceny i całkiem duży wybór. Warto też przetestować kredki do oczu i konturówki :)
 

Lavera
 

Żel do stylizacji brwi to jeden z najlepszych kosmetyków kolorowych Lavery. Mamy nadzieję, że będzie go można dorwać ;) Polujcie też na czerwoną szminkę, ma piękny klasyczny odcień!

Zuii Organic

Prawdziwy raj dla fanek makijażu. Polecamy przetestować dosłownie wszystko. Zuii ma zawsze pięknie przygotowane stoisko, gdzie można wykonać próbny makijaż. Jeśli przyjdziecie odpowiednio wcześnie, bardzo możliwe, że się załapiecie :) Warto polować na szminki, kredki do oczu i brwi, rozświetlacz i bronzer. Warto także przetestować tusze do rzęs.

A Wy po co najchętniej wybierzecie się na targi?

 

Zobacz też:

6 komentarze

  1. Widzę, że muszę zabrać tam tylko tyle pieniędzy, ile ustalę przed wejściem. W innym przypadku pójdę z torbami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry wpis, zarowno dla poczatkujacych jak ja- jak i jako uzupelnienie! Dziekuje :)
    Seria biolaven rowniez ma niezly plyn micelarny swoja droga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie ekocuda sama bym chętnie przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za taki wpis! Niestety na targi mi nie po drodze niestety (chlip chlip) ale zaopatrzę się napewno internetowo jak się pokończą moje aktualne kosmetyki ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wpis. Naprawdę pomógł mi w doborze kosmetyków. Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Serii Levery dla mężczyzn nie polecam, bo ma alkohol w składzie.

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Polub na FB

Subscribe