Dezodoranty i antyperspiranty - czy powinniśmy ich się bać?


Ktokolwiek, kto zaczął interesować się czytaniem składów kosmetyków prędzej czy później spotyka się z tematem soli aluminium w dezodorantach. Dostawałyśmy na ten temat mnóstwo pytań, jednak przyznamy się szczerze - same nie miałyśmy wtedy wystarczającej wiedzy w temacie, aby wypowiadać się w sprawie tak kontrowersyjnej kwestii. Istnieje wiele badań, które mówią o szkodliwości aluminium, ale drugie tyle im zaprzecza. Ale w końcu udało nam się określić nasze stanowisko :) Szykujcie się na dłuuugi post! Zacznijmy jednak od kilku słów wprowadzenia.

Czym różni się dezodorant od antyperspirantu?

Wiele osób używa tych terminów zamiennie, podczas gdy każdy z tych produktów działa inaczej! Antyperspiranty zawierają substancje blokujące wydzielanie potu (np. sole aluminium), zwężają ujścia gruczołów potowych i działają dłużej niż dezodoranty, które zabijają bakterie odpowiedzialne za przykry odór potu i maskują go bardziej zapachem. Taki antyperspirant może utrzymywać się na skórze dopóki nie zostanie z niej zmyty detergentem.

Jak działają sole aluminium?

Sole glinu są składnikami aktywnymi antyperspirantów. Ich działanie polega na blokowaniu gruczołów potowych, co zapobiega wydzielaniu potu na powierzchnię skóry. Już tutaj może zapalić się nam czerwona lampka. Czy takie blokowanie potu jest faktycznie dla mnie zdrowe? W kosmetykach możemy znaleźć sole aluminium pod nazwami:

  • Aluminium Chloride
  • Aluminium Sulphate
  • Aluminium Chlorhydrate
  • Aluminium Phenosulphate
  • Aluminium Zirconium Tetrachlorohydrex
Bezpieczeństwo stosowania kosmetyków z solami aluminium

Ta kwestia jest chyba równie kontrowersyjna co bezpieczeństwo stosowania kosmetyków z parabenami. Prawda jest taka, że co kilka lat wychodzą kolejne badania na zmianę potwierdzające i negujące szkodliwość soli aluminium. A te substancje podejrzewa się o wiele - od kancerogenności po nawet wpływ na rozwój choroby Alzheimera. 

Wszystko sprowadza się do glinu - jest on trzecim najczęściej występującym pierwiastkiem w skorupie ziemskiej. Niestety, jest też silnie toksyczny dla człowieka, szczególnie dla układu nerwowego. Aluminium należy do grupy tak zwanych pierwiastków balastowych, czyli takich, które mogą kumulować się w organizmie człowieka i w innych organizmach żywych. Co więcej, bardzo istotna jest droga przyjęcia tego pierwiastka. Drogą wziewną i przez skórę ma on dużo lepszą wchłanialność niż drogą pokarmową! Zmniejszona wydolność nerek również powoduje kumulację glinu w organizmie. Objawy przewlekłego zatrucia mogą być różne, są to między innymi zaburzenia pamięci, anemia, duszności, bladość czy kruchość kości. 

Skoro ten pierwiastek jest dla nas tak szkodliwy, to dlaczego znajdziemy go w większości antyperspirantów? Otóż teoretycznie, sole aluminium mają zbyt duże cząsteczki, aby przenikać do organizmu człowieka. Istnieją jednak pewne przypadki, które mogą im to przenikanie umożliwić. 

Badania przeprowadzone przez McGrath wykazały, że kobiety, które depilowały okolice pod pachami ponad dwa razy w tygodniu i stosowały dezodoranty częściej niż raz w tygodniu, były o 15 lat młodsze, gdy rozpoznano u nich raka piersi, niż te, które nie wykonywały tych czynności.

Badania nie wykazały jednak związku z rozpoznaniem raka piersi w młodym wieku, gdy stosowana była tylko depilacja lub tylko dezodorant. Inne badania dotyczyły powiązania faktu częściej występującego nowotworu w zewnętrznej, górnej części piesi, ze stosowaniem antyperspirantów w tamtych okolicach. Wynik badania wyeliminował tę tezę i udowodnił, że rak piersi częściej występuje w tamtych obszarach, ze względu na większą ilość tkanki w tamtym miejscu.









Badania z 2014 roku stwierdzają, że aluminium może gromadzić się w gruczole sutkowym i selektywnie ingerować w właściwości biologiczne komórek nabłonkowych piersi, a tym samym promują zmiany, przypominające początkowe fazy procesów, w których komórki nabywają właściwości nowotworowych. Przestrzegają także, aby nie stosować antyperspirantów na uszkodzoną skórę po depilacji lub na drobne rany

W ciągu ostatnich lat (2003-2013) opublikowano wiele badań dotyczących powiązania dezodorantów/antyperspirantów stosowanych pod pachami z ryzykiem raka piersi, jednak bez definitywnych wniosków. 

Autorzy badań przeprowadzonych w 2008 roku stwierdzili, że stosowanie antyperspirantów może być czynnikiem ochronnym przeciwko rakowi piersi (może zmniejszać ryzyko wystąpienia raka piersi). Odrzucili oni możliwość powiązania antyperspirantów i raka piersi. Swoja hipotezę oparli na fakcie, iż poziom wykształcenia, klasa społeczno-ekonomiczna kobiet uczestniczących w badaniach, może być czynnikiem zakłócającym wyniki badań naukowych. Kobiety mające wyższy poziom wykształcenia i wyższy status społeczny, częściej używają antyperspirantów, natomiast wymienione 2 faktory są znanymi czynnikami chroniącymi przed rakiem piersi, zaraz po ilości dzieci oraz wieku, w którym urodzone zostało pierwsze dziecko.

Badania nad dezodorantami dostępnymi w Niemczech wykazały zawartość substancji o potencjale estrogennym w tych produktach. Ich udział w całkowitej aktywności estrogennej należy uznać jednak za stosunkowo niski. 

W badaniach z maja 2017 roku stwierdzono, że glin nawet w najmniejszych stężeniach, wykazuje działanie genotoksyczne i może przyczyniać się do powstawania patologii.

Sole aluminium mogą też powodować zaczerwienienia i podrażnienia skóry.


Literatura oraz wnioski z badań zostały przygotowane we współpracy z Olgą z PureINCI

Ałun jako zamiennik tradycyjnych dezodorantów, ponieważ nie zawiera aluminium?

To chyba największy mit, jaki znalazłyśmy nie tylko na różnych stronach internetowych, ale i na opakowaniach kosmetyków! Przerażające jest, że tak wiele osób uważa ałun za dobrą alternatywę, podczas gdy kamień ałunu to nic innego jak sól glinowo-potasowa. Nie dajcie więc nabrać się etykiecie, która mówi, że kryształ nie zawiera aluminium.

Ałun działa tylko na powierzchni skóry, ze względu na bardzo małą przepuszczalność w komórkach. Cząsteczki tego związku mają ujemny ładunek jonowy, co powoduje uniemożliwienie przejścia przez ścianę komórkową i wchłonięcie. W odróżnieniu od tradycyjnych antyperspirantów, które blokują przepływ potu w górnej warstwie skóry, ałun hamuje rozwój bakterii na jej powierzchni. Nie spodziewajcie się efektu antyperspirantu rodem z reklamy - będziecie dalej się pocić, po prostu bez brzydkiego zapachu :)  Niestety dezodoranty w formie kryształu także mogą powodować niepożądane reakcje skórne i nie są dla każdego. 



To jak to w końcu jest - używać czy nie używać?

Odpowiedź leży gdzieś po środku - wiadomo, że nikt nie lubi mokrych placków pod pachami i raz na jakiś czas można użyć takiego antyperspirantu. Problem polega na tym, że bardzo ciężko znaleźć produkt, który miałby dobry skład. My póki co znalazłyśmy kilka z solami aluminium, które nie zawierają innych szkodliwych substancji :)


Raz na jakiś czas, na wielkie wyjścia czy specjalne okazje można takiego kosmetyku użyć ;) Na co dzień lepiej stosować naturalne dezodoranty. Zwłaszcza, że znajdziemy ich coraz więcej na polskim rynku, mają fajne składy, które będą dodatkowo pielęgnować skórę pod pachami. U nas królują dezodoranty Dr.Organic i Schmidt's w kremie, o których mogliście poczytać w majowym kegu.

ANTYPERSPIRANTY


Rozwiałyśmy chociaż trochę Waszych wątpliwości? Dajcie znać w komentarzach :)

Bibliografia:
1) Aluminium, antiperspirants and breast cancer, Darbre P.D., Journal of Inorganic Biochemistry Volume 99, Issue 9, September 2005, Pages 1912-1919
2) The use of deodorants/antiperspirants does not constitute a risk factor for breast cancer, Namer M, Luporsi E, Gligorov J, Lokiec F, Spielmann M, Bull Cancer. 2008 Sep;95(9):871-80 
3) Deodorant Use and Breast Cancer Risk, Hardefeldt, Prue J.; Edirimanne, Senarath; Eslick, Guy D., Epidemiology: January 2013 - Volume 24 - Issue 1 - p 172 [4] Underarm antiperspirants/deodorants and breast cancer, Darbre P.D., Breast Cancer Res. 2009; 11(Suppl 3): S5. 
5) An earlier age of breast cancer diagnosis related to more frequent use of antiperspirants/deodorants and underarm shaving, McGrath K.G., Eur J Cancer Prev. 2003 Dec;12(6):479-85. 
6)  Why is carcinoma of the breast more frequent in the upper outer quadrant? A case series based on needle core biopsy diagnoses, Lee A.H., Breast. 2005 Apr;14(2):151-2. 
7)  Breast cancer and deodorants/ antiperspirants: a systematic review, Mohamed Farouk Allam, Cent Eur J Public Health 2016; 24 (3): 245–247 
8) If exposure to aluminium in antiperspirants presents health risks, its content should be reduced, Pineau A, Fauconneau B, Sappino AP, Deloncle R, Guillard O., Journal of Trace Elements in Medicine and Biology Volume 28, Issue 2, April 2014, Pages 147-150 
9) Awareness of breast cancer incidence and risk factors among healthy women, Pöhls UG, Renner SP, Fasching PA, Lux MP, Kreis H, Ackermann S, et al, Eur J Cancer Prev. 2004 Aug;13(4):249-56 
10)  Estrogenic activity of constituents of underarm deodorants determined by E-Screen assay, Lange C, Kuch B, Metzger JW, Chemosphere. 2014 Aug;108:101-6 
11)  Evaluation of in vivo and in vitro toxicological and genotoxic potential of aluminum chloride, Letícia Nazareth Fernandes Paz, Laís Mesquita Moura, Danielle Cristinne A. Feio, Mirella de Souza Gonçalves Cardoso, Wagner Luiz O. Ximenes, Raquel C. Montenegro, Ana Paula N. Alves, Rommel R. Burbano, Patrícia Danielle L. Lima, Chemosphere Volume 175, May 2017, Pages 130-137 
12) Formulation and evaluation of potash alum as deodorant lotion and after shaving astringent as cream and gel, Abdulkarim K. Alzomor, Ahmad Safe Moharram, Nahlah Mansour Al Absi, Alzomor et al., International Current Pharmaceutical Journal, January 2014, 3(2): 228-233 
13) Crystal deodorant-induced axillary granulomatous dermatitis, Jonathan S. Leventhal MD, Joshua A. Farhadian BA, Kristen E. Miller MD, Brook E. Tlougan MD, Rishi R. Patel md, Miguel R. Sanchez MD, International Journal of Dermatology, Volume 52, Issue 1, 2014

Zobacz też:

34 komentarze

  1. Dziękuję za zestawienie dla mężczyzn. Ja od dawna już używam Schmidt's w kremie i jestem baardzo zadowolona, ale próbuję jeszcze namówić chłopaka, który ma już większe wymagania i dezodoranty w kremie są be, w kulce też. Pozostał więc tylko spray, więc kupię mu te dwa :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też Schmidt's sprawdza się super, szczególnie ten w kremie :) Może uda się przekonać chłopaka sprayem, trzymamy kciuki!

      Usuń
  2. A co sądzicie o dezodorantach domowej roboty, który składa się z: chlorku magnezu sześciowodnego, wody demineralizowanej oraz naturalnego olejku z bergamotki. Moim zdaniem jest ok, ale wolę się zapytać jakby nie patrzeć specjalistek w tym temacie :) dziwi mnie, że nie wspomniałyście o tym, bo z tego co widzę to staje się to coraz bardziej popularne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dobrze się u Ciebie sprawdza i nie powoduje podrażnień to absolutnie nie widzimy przeszkód, aby go stosować ;) Mało u nas DIY, bo nie mamy za wiele czasu, aby sprawdzać receptury. Wiemy, że są osoby, które są mega wkręcone w temat i robią to naprawdę dobrze - np. Czarszka :)

      Usuń
  3. A co sądzicie o dezodorancie z SVR? https://www.iperfumy.pl/svr/spirial-antyperspirant-roll-on-do-skory-wraliwej/?item=452468&gclid=EAIaIQobChMI6L2KivDd1QIVSoGyCh1DbQLCEAQYASABEgKCxvD_BwE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przejrzałyśmy wiele aptecznych i drogeryjnych antyperspirantów, praktycznie wszystkie dostępne na polskim rynku (jednak mogłyśmy coś przeoczyć). Jeśli coś się nie znalazło w naszym zestawieniu to znaczy, że skład miał jakieś "ale". Gdybyś chciała się dowiedzieć więcej na temat INCI tego dezodorantu, prześlij jego skład i nazwę na analiza@piggypeg.pl :)

      Usuń
  4. A jaki dezodorant w miarę naturalny polecacie przy nadmiernej potliwości? Czy takie zestawienie nie idzie w parze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co widzisz powyżej, każdy jest "w miarę naturalny" ;) Musiałabyś przetestować na sobie. U nas najlepiej sprawdza. Dezodorant nie zahamuje potliwości, a jedynie zamaskuje nieprzyjemny zapach.

      Usuń
  5. Od wielu miesięcy stosuje regularnie ałun, ale po kąpieli. Efekt pojawił się późno, bo dopiero po ok. 3 miesiącach, ale w końcu przestałam przeszkadzać sama sobie z zapachem swojego potu. Obecnie nie mam problemów z doborem dezodorantu na dzień- w końcu każdy jest skuteczny i nie muszę go używać w dużej ilości. Owszem, mokre plamy pod pachami pozostały, ale taka jest nasza fizjologia i uważam, że lepiej mieć lekko wilgotną koszulkę, niż wilgotną i brzydko pachnącą :) Jeśli ktoś się zastanawia nad ałunem to polecam, ale miejcie cierpliwość przez pierwsze tygodnie, bo efekt nie przychodzi od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny post który otworzył mi oczy, od razu przeanalizowałam składy swoich antyperspirantów jak i mojego chłopaka, w swoich znalazłam niechciane składniki natomiast chciałam prosić o przeanalizowanie dezodorantów w sztyfcie Old Spice, niby nie ma w nich soli aluminium...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składy możesz przesłać na analiza@piggypeg.pl ;)

      Usuń
  7. Do zestawienia dezodorantów w kremie dodałabym jeszcze Pony Hutchen. Mają one dobre działanie i składy. Z resztą same zobaczcie: http://www.zdrowonaturalnie.pl/2016/08/bioana-ponny-hutchen-dezodorant-w.html

    OdpowiedzUsuń
  8. używałam już tego z alterry, lavery, real purity, schmidt's, ale najlepiej sprawdza się u mnie ten z dr. organic! to mój hit :) tylko zawszę kupuję tę wersję z miodem manuka i trochę zbyt intensywnie pachnie i czuję go bardziej niż perfumy. czy wszystkie wersje zapachowe tak pachną czy któraś pachnie delikatniej?
    tak czy siak polecam go wszystkim bo jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zapach jest dla Ciebie zbyt intensywny spróbuj aloes :) U nas też Dr. Organic to hit!

      Usuń
  9. A co myślicie o dezodorancie w kremie z Manny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Może mi to ktoś wyjaśnić, bo nie wiem, o co chodzi. "Badania nie wykazały jednak związku z rozpoznaniem raka piersi w młodym wieku, gdy stosowana była tylko depilacja lub tylko dezodorant."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o to, że u młodych badanych, gdzie te dwie czynności nie występowały razem nie odnotowano rozwoju raka piersi. Albo był dezodorant, albo depilacja - nie jedno i drugie.

      Usuń
  12. Ciężka sprawa z tymi antyperspirantami, człowiek przyzwyczail się do takich z aluminium i ciężo jest sie przestawić na naturalne produkty,ale może warto spróbować😎

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto. Mi też było na początku ciężko, szczególnie, że jednak nie maskowały zapachu potu tak jakbym chciała... Teraz już skóra się przyzwyczaiła i do tego piję codziennie czystek, który zmienia zapach potu i jest ok :).

      Usuń
  13. Zacząłem zwracać uwagę na skład kosmetyków po tym jak przyjaciółka pokazała mi Wasz blog. Z czasem przyszła pora na antyperspirant/dezodorant i miło się dowiedzieć, że nauka nie idzie w las i dokonałem dobrego wyboru. Dr Organic Hemp "w kulce" sprawdza się idealnie i w końcu nic mnie nie swędzi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Bardzo cieszy nas męski głos w komentarzu :) Super, że Dr.Organic się sprawdza, wersja z aloesem też jest fajna.

      Usuń
  14. Co sądzicie o stosowaniu sody oczyszczonej z olejem kokosowym i mąka zmieniaczaną jako antyperspirantu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się sprawdza, nie mamy zastrzeżeń ;)

      Usuń
  15. Świetny post 👏z niecierpliwością czekam na post o hybrydach 😊

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od ok 3 miesięcy używam wyłącznie sody oczyszczonej rano. Nakładam małą ilość (1/5 łyżeczki, na oko) i rozpuszczam w wilgotnych dłoniach po czym smaruję pachy. Jeszcze mnie nie zawiodło, zapomniałam co to brzydki zapach spod pach, a niestety mam problem z potliwością, do tego trenuję na siłowni, więc często nie czułam się komfortowo. W weekend czasami smaruję pachy olejem kokosowym żeby je nawilżyć. Jedynym minusem sody jest to, że jak jej nie zaaplikuje, to wszytsko jest tak jak kiedyś, od razu czuć pot. Ale mnie soda w ogóle nie podrażnia, więc stosuję codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witajcie i wielkie ukłony za super BLOG! moje pytanie brzmi, jak analiza składy Alterry w kulce, mam na myśli tą cytrusową z melisą... odkąd pamiętam używałam rexony... ciężko mi się przestawić ale walczę.. mogę prosić o rzucenie okiem na skłam w/w alterry. tutaj link https://www.pinkmelon.de/test/pflege-2/body/deodorant-2/alterra-deo-balsam-bio-zitronenmelisse-bio-salbei.html pozdrawiam Wasza stała czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład Alterry w kulce jest ok, jednak nie działa tak dobrze jak się spodziewałyśmy. Wiele osób też wspominało, że nawet zwiększa potliwość. Jednak jeśli Ci służy to jak najbardziej używaj dalej :)

      Usuń
  18. Cześć, stosuje dezodorant w sztyfcie ze Schmidt's bergamotka i limonka ale zastanawiam się nad dwoma składnikami. Chodzi mi o olejek z owoców drzewa bergamotowego i olejek z owocu limonki, bo wyczytałam, że te substancję mogą działać fotouczulająco i należy uważać kiedy stosuje się je na słońcu, bo mogą zostawić plamy. Czy uważałybyście na te składniki, czy nie ma się co przejmować?
    Widzę, że polecany przez Was również dezodorant z tej firmy z geranium nie ma w swoim składzie składników, które wykazywałyby takie działanie.
    Moje pytanie jest takie czy używałyście obu tych produktów i czy geranium jest równie dobry co bergamotka? Niestety o zapachu róży i wanilii oraz drzewa herbacianego nie byłam tak zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem faktycznie lepiej unikać cytrusowych olejków eterycznych. Geranium jest równie dobry, tak samo lawenda :)

      Usuń
  19. Urtekram różany w kulce zawiera ałun.

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Polub na FB

Subscribe