Jaki krem wybrać na zimę?


Zanim przedstawimy Wam nasze propozycje, odsyłamy Was do naszej pierwszej części o zimowej pielęgnacji. Tam znajdziecie główne zasady, które powinno się przestrzegać, kiedy temperatury mocno spadają, a nosy staja się coraz bardziej czerwone. Dlaczego w okresie zimowym powinniśmy postawić na bardziej bogaty krem? Dlatego, że szczególnie w tym czasie nasza skóra potrzebuje dodatkowej ochrony przed mrozem i wiatrem. Pozostawcie kremy nawilżające na lato, a teraz sięgnijcie po coś odżywczego! Co proponujemy?

KREMY BEZ WODY

1. Momme Cosmetics Zimowy krem do zadań specjalnych 2. Saisona Arktyczny krem ochonny 3. Iossi Krem ochronny do twarzy i rąk

Idealna propozycje na stok, ale też jako krem na dzień. Ze wszystkich propozycji Momme prezentuje się najbardziej treściwie, dlatego też polecamy go osobom o ekstremalnie suchej skórze i dla małych dzieci. Niezwykle bogaty skład i najlepsze oleje na pewno nie dadzą za wygraną niskim temperaturom. Z kolei Saisona to idealna opcja dla osób z cerą suchą, mieszaną, skłonną do podrażnień. W składzie znajdziemy miedzy innymi olej arganowy, olej tamanu i olej bergamotowy. Iossi stawia szczególnie na łagodzenie. Opiera się na niezwykle wartościowych składnikach takich jak: masło Shea, olej z zarodków pszenicy, olejek eteryczny z lawendy, olejek eteryczny z rumianku, czy olejek eteryczny z drzewa różanego. Dlatego sprawdzi się idealnie u wszystkich borykających się z suchymi plamami, skórkami i podrażnieniami.

KREMY UNIWERSALNE
1. Sylveco Krem brzozowy z betuliną 2. Lavera Basis sensitive pielęgnujący krem do twarzy 3. Babydream Krem ochronny przed wiatrem i zimnem 
Sylveco decydowanie wygrywa najkrótszym składem. Zawiera tylko 5 głównych składników: olej sojowy, olej jojoba, olej z pestek winogron, wosk pszczeli i betulinę. To idealny krem dla przesuszonej, alergicznej, bardzo podrażnionej skóry. Pod makijaż może być zbyt ciężki, ale na stok, na spacer czy na noc będzie idealny! Lavera proponuje niezwykle odżywczy produkt, który nada się z pewnością dla całej rodziny. Można by go nawet nazwać dobrą alternatywą kremu Nivea ;) Babydream z racji tego, że jest dostępny w Rossmanie mamy zawsze pod ręką - to duży plus. Dodatkowo ma niską cenę, a składem nie odbiega od innych kremów. Szczególnie polecamy dla dzieci, ale dorosłych też się sprawdzi na ekstremalnych warunkach na stoku. 
1. Iosii Krem ochronny dla dzieci Lawenda 2. Nacomi Krem kokosowy 3. Waleda Skin Food krem pielęgnacyjny

Iosii jest świetnym przykładem na to, że nie zawsze należy się sugerować nazwą a składem. Otóż ten krem idealnie nadaje się także do skóry tłustej i problematycznej! Wystarczy tylko spojrzeć na INCI: masło shea, olej konopny, olej jojoba, olejek lawendowy, rumiankowy i olejek z drzewa różanego! Masło kakaowe jest dopiero na 4 miejscu i tym razem nie znajdziemy tu oleju koksowego, więc krem nie powinien zapychać :) Ten krem jest chyba najbardziej uniwersalny ze wszystkich i również nie zawiera wody.
Naszym zdecydowaniem odkryciem był krem z Nacomi. Puszysty olej kokosowy zamknięty w słoiczku. Coś pięknego! Mamy krem do rąk, krem do twarzy i balsam do ciała w 1. Świetny na podróż, kiedy mamy ograniczone miejsce w kosmetyczkach. Jeśli Wasza skóra lubi olej kokosowy, to będzie zachwycona tym kremem!
Waleda to kolejna niemiecka marka, która również ma idealny krem na zimę. Jest naprawdę porządny, jednak szybko się wchłania. Dużym plusem jest jego dostępność i cena - możemy go dostać w SuperPharm na promocji za 25 zł. Na śnieżne podboje będzie jak znalazł. Uwaga weganie, zawiera lanolinę i wosk pszczeli.

Który krem najbardziej Was zainteresował? Może macie swoje sprawdzone zimowe produkty?

Zobacz też:

19 komentarze

  1. z pewnością na przyszłą zimę zaopatrzę się w Saisonę, a dla córeczki Momme :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zimą uzywam krem dla dzieci Mustela Hydra Baby 😉 idealny na mróz i wiatr 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. My zapomniałyśmy dodać do zestawienia Mustela Bebe z Cold Cream, same go używamy. Jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny, a moglybyscie sprawdzic sklad mydelek z Lawendowej Farmy i doradzic, czy warto kupic? Z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składy są bardzo fajne, nie mamy się do czego przyczepić :)

      Usuń
    2. dziekuje za szybka odpowiedz.

      Usuń
  5. Czy krem lavery nadawałby się pod makijaż? Bo szukam dobrego kremu na zimę, na którym jednocześnie podkład (mineralny) bedzie trzymał się w miarę dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem z Lavery jest dość treściwy, ale warto spróbować. Na pewno Iossi się sprawdzi lub Mustela Bebe z Cold Cream (dostępna w aptekach) :)

      Usuń
    2. Dziękuję:) Sprawdzę Mustelę:)

      Usuń
  6. Córka używa Momme lub fitomed nr 4, a ja Sylveco rokitnikowy lub brzozowa, albo fitomed nr 4. Generalnie ten krok z fitomed sprawdza się do rąk, ust, twarzy, ciała, pupy dzieci....

    OdpowiedzUsuń
  7. Nacomi jest rewelacja, na początku pomyślałam, ze przecież mogę używać zwykłego oleju kokosowego, ale to nie to samo. Krem jest jedyny w swoim rodzaju. Ma konsystencję musu, używam go po myciu twarzy, na noc, pod podkład, jak wychodzę biegać. Mało tego, zaczął go używać mój mąż :) Od teraz mój ulubiony krem. Dzięki PiggyPeg , że o nim napisałyście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Otóż ten krem idealnie nadaje się także do skóry tłustej i problematycznej! Wystarczy tylko spojrzeć na INCI: masło shea,..." A ja spotkałam się z mnóstwem opinii, że masła shea powinno się unikać przy cerze trądzikowej, bo podobno zawiera dużo kwasu oleinowego, który bakterie wywołujące trądzik używają do namnażania się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgodzimy się z tą opinią z tego względu, że każda skóra reaguje inaczej - to po pierwsze. Nawet jeśli 2 osoby z cerą trądzikową będą używały tego samego masła shea tak samo, nie jest powiedziane, że efekty będą identyczne. Masło shea nie czopuje ujść mieszków włosowych, łagodzi stany zapalne i przyspiesza gojenie się ran, co przy trądziku jest bardzo istotne. Ponadto, masło shea najczęściej miesza się z innymi olejami lub występuje jako składnik emulsji. Jest to bardzo uniwersany surowiec. Także takie jest nasze stanowisko odnośnie masła shea :)

      Usuń
  9. Świetne zestawienie. kilku rzeczy nie kojarzyłam. Od siebie mogę polecić krem do twarzy Snail Bee Benton, w douglasie można go dostać. A świetnie działa właśnie w zimową porę, ale nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny ktory lepiej wybrac pod makijaz(cera mieszana) - saisona, iossi czy jeszcze cos innego? Oczywiscie z takich, ktore sprawdza sie na mrozie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wybrałybyśmy któryś z kremów Iossi :)

      Usuń
  11. Uwielbiam krem iossi NAFFI :) tutaj go nie ma w propozycjach, ale warto się nim zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dorzucam ten bebble w atekach teraz wszedł co rpawda dla dziecka kupilismy ale sam zacząlem używać bo mam delikatna cerę a on bez alergenów

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Polub na FB

Subscribe