Ranking podkładów mineralnych



Każdy, kto nas regularnie czyta wie jak bardzo promujemy pokłady mineralne. Uwielbiamy je za ich niezawodność (zwłaszcza latem) i lecznicze właściwości. To naprawdę najzdrowsze podkłady dla naszej skóry! Jest w czym wybierać, bo marek na rynku jest coraz więcej. Zapewne wiele z Was zastanawia się, które będą najlepsze oraz jak najlepiej dobrać minerały. Mamy nadzieję, że nasz subiektywny ranking pomoże Wam w podjęciu decyzji!

Wszystkie poniższe podkłady testowałyśmy przynajmniej przez 2 tygodnie, wystawiając je na różne próby. Z racji tego, że u każdej z nas sprawdzały się one inaczej, przedstawimy Wam 2 osobne listy.

Ranking - Ania
Pod podkład zawsze nakładalam filtr przeciwsłoneczny i krem nawilżający. Na większe niedoskonałości aplikowalam podkład metodą stemplowania, na resztę twarzy wystarczyło wmasowanie okrężnymi ruchami. Używam pędzla Zoeva Silk Finish 102.

3. Annabelle Minerals
Wiele osób polecało mi tę markę, także miałam wobec Annabelle spore oczekiwania. Niestety wypadł on w moim odczuciu najsłabiej z całej trójki. Testowałam podkłady matujący i rozświetlający w kolorze Natural Fairest. Mają dobre krycie i bardzo łatwo się je rozprowadza, jednak problemem jest trwałość. Latem podkład po prostu spływa z twarzy, na chłodniejsze dni jest ok. Już po godzinie od nałożenia zauważyłam świecenie się skóry (i nie był to efekt zdrowego glow). W dodatku odniosłam wrażenie, że Annabelle wysusza mi skórę, przez co powstaje więcej zaskórników.  Nigdy nie miałam tego problemu z minerałami, także niestety ten podkład był dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Szkoda, bo odcień który wybrałam jest dla mnie idealny.

Cena: 59,90 zł/10g - 35,90/4g



2. Earthinicty
Z Earthnicity miałam ciężki orzech do zgryzienia. Wahałam się, czy to właśnie ten podkład czy LilyLolo zasługuje na pierwsze miejsce. Decydującym warunkiem okazało się być krycie. W przypadku Earthinicty jest ono delikatne. Jednak podkład tak pięknie stapia się ze skórą i jest tak przyjemny w użyciu (produkt jest zmielony na drobną mączkę), że bezapelacyjnie zasługuje na drugie miejsce.

Cena 89,90 9g - 5,99/0,5g


1. LilyLolo
Mój pierwszy podkład mineralny i jak sie okazało - najlepszy. Ma piękne krycie i bardzo dobrą trwałość. Wytrzymuje na skórze cały dzień bez poprawek, nawet latem. Nie spływa, nie roluje się, nie wchodzi w zmarszczki i pięknie trzyma mat. Jedyny minus (dla mnie) to odcień. Mój leży pomiędzy China Doll a Blondie, dlatego zimą i latem używam różnych kolorów podkładu. Testując inne podkłady naprawdę tęskniłam za Lily :)

Cena: 81.90/10g - 10.90/0,75g



Ranking - Monika

Każdy z przetestowanych podkładów nakładałam zawsze na ten sam krem nawilżający, po odczekaniu około 5 minut, aplikowałam minerały wcierając je okrężnymi ruchami w skórę. Zazwyczaj nakładałam 1-2 warstwy. Używałam zamiennie dwóch pędzli - Hakuro H52 i Zoeva Kabuki 121.

4. Amilie Minerals

Z tej marki przetestowałam każdy ton z odcieni jasnych. Wypróbowałam zarówno matujące podkłady jak i kryjące. Te ostatnie mają naprawdę dobre krycie, jednak w moim przypadku po 2/3 godzinach robiła mi się "mąka" na twarzy i czułam, że cały kosmetyk się roluje (a rzadko mi się to z darza). Najwyraźniej podkład nie poradził sobie z temperaturą... Jeśli chodzi o wersję matującą, tu już było lepiej, jednak bardzo podkreślał zmarszczki mimiczne. Idealnie odpowiadał mi odcień Pine Nut. Niestety, nie zdecydowałam się na zakup pełnowymiarowego produkty. Po prostu się u mnie nie sprawdził, choć kolor był trafiony w 10!

Cena: 44,90/7g

3. Ecolore

Tą markę poznałam tak naprawdę przez przypadek, szukając nowego podkładu mineralnego. Zdecydowałam się na zakup próbek. Odcień Olive No. 1 był dla mnie idealny. Zdecydowałam się na pełnowymiarowy produkt. Mimo aplikacji zawsze na ten sam krem, podkład zachowywał się różnie. Raz podkreślał zmarszczki mimiczne, raz podkreślał suche skórki. Jego krycie mogę określić jako średnie przy 3 warstwach, także jeśli szukacie mocnego kamuflażu to raczej odpada. Mimo wszystko trzeba przyznać, że podkład wygląda bardzo naturalnie na skórze i utrzymuje się cały dzień bez problemu. Nie ważne jakiego pędzla użyłam, efekt zawsze był zadowalający. Gdyby nie podkreślał po jakimś czasie zmarszczek mimicznych (głownie po uśmiechaniu się), na pewno znalazłby się wyżej w rankingu.

Cena: 62,90/10g

2. Lily Lolo

Moje pierwsze minerały były właśnie od Lily Lolo, odcień Blondie. Przy aplikacji 1 warstwy wyglądał super, jednak jeśli nałożyłam ich więcej, okazywał się za ciemny. To był w zasadzie jego jedyny minus. Właściwie moim kolorem powinien być odcień pomiędzy Blondie a China Doll. Na pewno mogę powiedzieć, że minerały od Lily Lolo zaskakująco dobrze kryją (przynajmniej w moim przypadku). Podkład bardzo dobrze wyrównuje koloryt cery, zakrywa przebarwienia i naczynka, trzyma się cały dzień, (i co najważniejsze) nie podkreśla zmarszczek mimicznych. Jeden z moich ulubieńców :)

Cena: 81.90/10g - 10.90/0,75g

1. Earthnicity

Nic dodać, nic ująć. Nieważne jakim pędzlem nałożyłam ten podkład, zawsze wyglądał świetnie. Jego konsystencja jest niemal kremowa, pięknie się aplikuje. Jedyne czego się obawiałam to odcień. Obecnie mam kolor Honey Beige, który w opakowaniu wygląda dość żółto... Na szczęście idealnie się stapia z kolorem mojej skóry, Muszę przyznać, że naprawdę ciężko go zauważyć! 2 cienkie warstwy i prezentuje się fenomenalnie. Jego krycie jest mniejsze niż w przypadku Lily Lolo, lecz nadal pięknie zakrywa naczynka i przebarwienia. Na dzień dzisiejszy to najlepszy podkład w mojej kolekcji :)

Cena: 89,90 9g - 5,99/0,5g

Jakie są Wasze ulubione minerały? Dajcie znać, czy chciałybyście post o aplikacji podkładów mineralnych! 

Zobacz też:

38 komentarze

  1. Dziewczyny, a czy testowałyście Bareminerals? Chętnie poczytam również o aplikacji podkładów mineralnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetestujemy jak najszybciej, bo widzimy że cieszy się zainteresowaniem ;)

      Usuń
    2. Bareminerals jest podkładem mineralnym tylko z nazwy. W kazdym razie jest produktem zupełnie innego rodzaju..

      Usuń
    3. dokładnie, ja dostałam po nich uczulenia także nie polecam

      Usuń
  2. Wiedziałam że Lily Lolo wygra :) u mnie to też numer 1!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też Annabelle jest dla mnie średnim podkładem. Natomiast miałam jeszcze Pixie do którego chyba nie wrócę choć mam teraz jakaś ciemniejsze próbkę. Ale zakochałam się w Clare Blanc. Super zmielony,nie roluje się i mają mój idealny odcień z gamy Golden. Musicie to wypróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mogę zapytać jaki macie typ skóry - skłonna do przetłuszczania/wysuszania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie mamy cery naczynkowe, skłonne do zapychania się porów :)

      Usuń
  5. Lily Lolo uwielbiam. Teraz testuję Neauty.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja odwrotnie - Lily Lolo dla mnie to mega przeciętniak. Słabo krył, znikał po paru godzinach, warzył się. Annabelle daje radę w tej kwestii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy któraś z Pań testowała może Claré Blanc? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, ale jest na naszej liście :)

      Usuń
    2. Ja testowałam ;) polecam z całego serca ;) bardzo dobrze kryje, nie uwydatnia suchych skórek i co najważniejsze nie waży się! Annabelle minerals i Lily lolo ważyły mi się już po 2-3 h. Z Clare nie mam problemu nawet przy poprawkach. Polecam też ich róże ;) głównie Hug me i peach pop ;)

      Usuń
    3. I ja! To mój ulubiony podkład i meeega wydajny! Bardzo polecam próbki tych kosmetyków - pakowane są w takie małe urocze słoiczki.

      Usuń
  8. oo ja także uwielbiam Earthnicity! Ze wszystkich dotychczasowych ich kosmetykami jestem najbardziej zachwycona <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny a co sądzicie o mineralnym podkładzie kompaktowym marki Sephora?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład (o dziwo) całkiem przystępny, gdyby nie Phenoxyethanol. To dość kontrowersyjny konserwant, który może wywoływać podrażnienia oraz jest podejrzewany o neurotoksyczność.
      http://www.thedermreview.com/phenoxyethanol/

      Usuń
  10. Dziewczyny wypróbujcie MEOW...jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa co sądzicie o podkładzie z Pixie Cosmetics, próbowałyście? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, ale coś czujemy, że szykuje się kolejne zestawienie minerałów ;)

      Usuń
  12. Dla mnie Ecolore jest idealne, ładnie się wtapia i naturalnie wygląda i nawet krycie jest niezłe muszę przyznać choć mam problematyczną buzię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu, którego koloru podkładu od Lily Lolo używasz zimą?

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak bardzo wychwalacie podkłady mineralne, że zdecydowałam się kupić zestaw startowy z Lily Lolo, oraz później 2 zestawy próbek z Earthnicity. Moja cera jest raczej normalna, ze skłonnością do drobnych wyprysków, zazwyczaj ok. tygodnia przed miesiączką. Bardzo podoba mi się naturalny efekty jaki dają, jednak obydwie firmy okazały się porażką. Lily Lolo ślicznie wyglądał, niestety po kilku dniach używania zauważyłam małe suche placki na policzkach. Po pewnym czasie ważył się na twarzy. Próbowałam nakładać je na sucho jak i na mokro, z krótszym jak i dłuższym odczekaniem od nałożenia kremu nawilżającego. Odstawiłam i skóra się uspokoiła. Trudno, może inna firma. Niestety Earthicity okazało się jeszcze gorsze, ponieważ po ok. 3 dniach stosowania w okolicy ust dostałam mnóstwo drobniutkich wyprysków - ciężko mi stwierdzić czy była to reakcja alergiczna czy zapchane pory bo jeszcze takich nigdy nie miałam. Myślę, że na tym skończą się moje eksperymenty z minerałami i wrócę do moich ukochanych kremów BB.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie u każdego się sprawdzają. Tak też jest najwidoczniej w Twoim przypadku. Ważne, że spróbowałaś ;) Może być też tak, że masz uczulenie na dany minerał. Jeśli BB sprawdzają się u Ciebie lepiej, korzystaj z nich :) Dzięki, że się podzieliłaś z nami swoimi doświadczeniami!

      Usuń
  15. Testowałam Pixie, Earthnicity i Lily Lolo. Pixie (Love Botanicals) był pierwszym podkładem mineralnym jaki wpadł mi w ręce. Był na tyle dobry, że postanowiłam wypróbować inne. Pixie pozostaje dla mnie niedościgniony, chociaż nie testowałam go jeszcze latem. Wystarczy jedna warstwa, nie potrzebuję korektora. Doskonale radzi sobie z moimi naczynkami, pozostaje nienaruszony przez 10 godzin. (stosuję z ich pudrem matującym). Dla mnie to rewolucja, ponieważ po 25 latach zmieniłam wreszcie podkład:-))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Osobiście jestem zakochana w kosmetykach Annabelle Minerals :) Nie stosuję kremu przed nałożeniem podkładu i nic się nie waży, nie spływa, a najważniejsze nie zapycha mi porów i nie podrażnia cery, co akurat było częste przy stosowaniu innych podkładów. Poza tym bardzo zadowala mnie stopień krycia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja używam mało znanego chrimaluxe, najlepszy! Cudnie wyprowadził moją cerę, a cena też nie przeraża!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam podkłady mineralne a w szczególności Annabelle Minerals<3

    http://dobieramypodklady.pl/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na nie minerały się kompletnie nie sprawdziły. Mam skórę tłustą, po godzinie od nałożenia podkładu zaczynam się mocno świecić, a na skórze pojawia się lepki film. Pory są dużo bardziej widoczne, a podkłąd spływa po 3 godzinach. A co najbardziej mnie zdziwiło, to to, że nie zapewnia żadnej ochrony przeciwsłonecznej. Wyszłam dzisiaj na godzine na słońce, a jeszcze nie jest zbyt mocne( mieszkam na południu Francji) i mam czerwoną twarz, resztę ciała lekko zarumienioną. Było to dla mnie duże zaskocznie, bo producent zapewnia ochronę na poziomie 15-20 spf. Nie ukrywam, że pokładałam duże nadzieje w podkładach mineralnych, ze względu na ich naturalność, ale mocno się rozczarowałam. Chyba, że robię coś nie tak :( Dodam, że używam podkładu od Neauty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele czynników, które mogły zadziałać źle w Twoim przypadku:
      1. Nieodpowiedni pędzel.
      2. Źle współgrający krem.
      3. Za grube warstwy podkładu.
      4. Nieodpowiednia dla Twojej skóry technika nakładania.

      Polecamy obejrzeć ten filmik, powinien pomóc :)
      https://www.youtube.com/watch?v=uSbb5MCzhv8

      Usuń
    2. Kochana, problem jest przede wszystkim w Neuty. To chyba najsłabsze minerałki, które średnio kryją i nie wytrzymują długo na twarzy. Jeśli chodzi o tę półkę cenową to już bardziej polecam Anebelle Minerals. Tutaj z trwałością, szczególnie przy skórze tłustej, też nie jest rewelacyjnie, ale ja na 8 h pracy poprawiam twarz tylko raz i czuję się świetnie, więc myślę, że to całkiem dobry efekt. Sprawa druga - spf 15-20 nijak uchroni Cię przed opaleniem skóry na twarzy :> To bardzo niski filtr. Jeśli chcesz w 100% ochronić twarz przed słońcem musisz stosować krem min. 30 spf. Ja używam 50 i twarz w ogóle mi się nie opala. Nie żebym nie lubiła opalenizny, ale niestety od słońca robią mi się okropne przebarwienia, więc nie mam wyjścia. I trzecia kwestia. Często oczekujemy od podkładu cudu, zapominając, że żaden kosmetyk nie da odpowiedniego efektu, jeśli nasza cera nie zostanie odpowiednio przygotowana. Często czytam jak to dziewczyny narzekają na podkłady mineralne, że wysuszają im cerę itd. Oczywiście, minerałki nie mają właściwości nawilżających jak niektóre podkłady w płynie, więc oczywistym jest, że o to nawilżenie trzeba troszkę mocniej zadbać poprzez kremy lub olejowanie. Ja od ponad roku na noc używam oleju awokado lub z czarnuszki na zmiany trądzikowe, rano w lato tylko krem z filtrem. Moja cera za dnia wygląda zdrowo i naturalnie. Pozdrawiam

      Usuń
  21. Zgadzam się z opinią o Earthnicity, u mnie sprawdza się rewelacyjnie. Moim ulubionym kosmetykiem jest baza 2w1 z kremem na dzień. Ekstra nawilża skórę i powoduje, że nawet wieczorem podkład wygląda tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  22. Podpisuję się pod opinią o Earthnicity. Ich kosmetyki są świetne na lato, nie zapychają. No i uwielbiam ich konkursy organizowane na facebooku, mam nadzieję, że w tym tygodniu w końcu wygram! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzień dobry, a co myślicie o pudrach mineralnych Lumene?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz przesłać ich skład na analiza@piggypeg.pl

      Usuń

Popularne posty

Polub na FB

Subscribe