Obalamy mity o filtrach przeciwsłonecznych



O ten post prosiliście nas od dawna i  w końcu jest! Łatwo nie było, przeczytałyśmy mnóstwo publikacji, badań i wypowiedzi ekspertów, aby napisać dla Was naprawdę porządny, rzetelny post. Temat filtrów jest niezwykle kontrowersyjny, w internecie można znaleźć ogrom informacji, często wzajemnie się wykluczających. Właśnie dlatego mamy nadzieję, że ten post będzie dla Was drogowskazem w poszukiwaniach idealnego kremu :) Tak tak, ochrona przeciwsłoneczna to podstawa i niech nikt Wam nie wmówi, że jest inaczej. Cytując Charlotte Cho "Dużo więcej szkody sobie zrobicie nie używając filtrów wcale".

Kremy przeciwsłoneczne nie tylko chronią nas przed czerwonymi ramionami i piekącymi od oparzeń policzkami. To wina promieniowania UVB, które jest odpowiedzialne za faktyczne brązowienie skóry i poparzenia słoneczne, ale też za powstawanie plam, piegów, przebarwień. Może też przyczynić się do rozwoju zaćmy (dobre okulary przeciwsłoneczne to mus).

Dużo gorsze jest jednak promieniowanie UVA, które o każdej porze roku występuje w takim samym natężeniu. Nie powoduje oparzeń, ale penetruje w głąb skóry powodując powstawanie wolnych rodników, fotostarzenie (główna przyczyna starzenia się!), zmiany nowotworowe i plamy posłoneczne. Uszkadza komórki, nie wykazując objawów bólowych.
Fotostarzenie to nie mit. Tutaj możecie zobaczyć zdjęcie Billa McElligota, kierowcę cieżarówki, który nigdy nie używał filtrów przecisłonecznych, Jak myślicie, która strona jego twarzy była wystawiona bliżej okna, a która schowana w cieniu? ;) Polecamy pokazać to zdjęcie koleżance, która tak uwielbia solarium i wielogodzinne opalanie się na plaży. Skoro już wiemy, że Słońce może zrobić nam kuku, to czym kierować się przy wyborze kremu z filtrem?

Jak czytać oznaczenia na opakowaniach kremów przeciwsłonecznych?
Zapewne większość z Was zna kojarzy oznaczenie SPF i właśnie nim kieruje się przy wyborze kremu do opalania. SPF, czyli Sun Protection Factor, to z angielskiego wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej. Ale uwaga! SPF określa jedynie zdolność kosmetyku do ochrony przed poparzeniami, a więc dotyczy tylko promieniowania UVB!
Szukajcie tych produktów, które oprócz SPF mają oznaczenie IPD lub PPD (PA).  To wskaźniki mówiąca o tym, w jakim stopniu krem chroni nas właśnie przed UVA, którego jest najwięcej (95%).
Im wyższe PPD, tym lepiej :)
Nieprawdą jest, że wysoki SPF oznacza jednocześnie wysoki PPD. Na rynku znajdziemy kremy z SPF 25, który ma wyższą ochronę przed UVA niż SPF 50 innego producenta. Trzeba uważnie czytać etykiety, aby nie dać się zrobić w balona.
Obecnie na rynku znajdziemy dwa rodzaje filtrów - chemiczne lub mineralne. W internecie znajdziemy różne informacje na temat wyższości jednego nad drugim, ale prawda jest jak zwykle po środku. Zarówno chemiczne jak i mineralne filtry mają swoje plusy i minusy.

Filtry chemiczne
W skład takiego filtra może wchodzić wiele substancji. Chronią one skórę poprzez absorpcję promieniowania UV i zamienienie go w nieszkodliwe ciepło. Mogą uczulać i podrażniać skórę osób wrażliwych. Są jednak lżejsze, bardziej stabilne i skuteczniejsze niż ich rywale - filtry mineralne.

Filtry mineralne
Zazwyczaj w skład takiego filtra wchodzą dwie substancje: dwutlenek tytanu (Titanium Dioxide) oraz tlenek cynku (Zinc Oxide). To właśnie te związki znajdziemy w podkładach mineralnych :) Największą zaletą filtrów mineralnych jest to, że nie uczulają i nie podrażniają (jeśli już to bardzo, bardzo rzadko). Osadzają się na powierzchni skóry działając jak tarcza przed promieniowaniem UV.  Dwutlenek tytanu chroni głównie przed promieniowaniem UVB, a tlenek cynku przed UVA i w mniejszym stopniu przed UVB.

Jaki więc filtr wybrać? Otóż najlepsza będzie mieszanka jednego i drugiego :) Wtedy poszczególne substancje będą się wzajemnie uzupełniać i otrzymamy skuteczną ochronę przez promieniowaniem UVA oraz UVB. 

MIT 1: Filtry chemiczne i mineralne mogą być zastąpione przez naturalne oleje i ekstrakty
Chociaż bardzo chciałybyśmy, żeby to była prawda to niestety tak nie jest. Filtry naturalne (czyli np. olej z pestek malin, masło Shea, olej z marchwi) nie są w stanie zapewnić nam stabilnej i skutecznej ochrony przed Słońcem.  Po pierwsze, informacje o ich rzekomym wysokim SPF (30-50) są mocno przesadzone ;) O skuteczności takich naturalnych filtrów decyduje wiele czynników np. sposób pozyskiwania oraz ilości specyfiku, jaką nakładamy na skórę. Obawiamy się, że aby uzyskać ochronę na poziomie SPF 50 to trzeba by wylać na siebie wiadro takiego oleju z pestek malin ;) W dodatku, aby filtr chronił przed Słońcem musi pozostać na powierzchni skóry, a oleje częściowo się wchłaniają. Po drugie, filtry naturalne nie są badane pod względem fotostabilności. To znaczy, że mogą ulegać rozkładowi pod wpływem promieni UV.  Po trzecie, chronią głównie przed promieniowaniem UVB.

Takie naturalne filtry będą jednak świetnym dodatkiem wspomagającym działanie filtrów przeciwsłonecznych, w końcu mają dobre cechy pielęgnacyjne, antyoksydacyjne i mogą zapobiegać przebarwieniom słonecznym :)

MIT 2: Filtry chemiczne są szkodliwe, lepiej wybrać filtr w 100% mineralny
Bardzo nie podoba nam się demonizowanie filtrów chemicznych. W ich skład może wchodzić wiele substancji, a kontrowersje dotyczą jedynie kilku (chociaż powszechnie stosowanych). Dla ułatwienia, przedstawiamy Wam mini słownik składników filtrów chemicznych. Na czerwono oznaczyłyśmy tak zwane filtry przenikające i/lub niestabilne, które mają zdolność przenikania do krwioobiegu, mają delikatne działanie estrogenne. Substancja niestabilna ulega rozkładowi po danym czasie na słońcu i mogą namnażać się wolne rodniki, które są odpowiedzialne za przyspieszone starzenie się skóry. Lepiej ich unikać, chociaż badania nad filtrami cały czas trwają i pojawiają różne opinie na temat bezpieczności ich stosowania. W 2008r. wykazano zdolność przenikania tych filtrów do mleka matek karmiących. 

  • Ethylhexyl Methoxycinnamate
  • Octocrylene
  • Homosalate
  • Octyl Methoxycinnamate
  • Butyl Methoxydibenzoylmethane (Avobenzone)
  • Benzophenone-3
  • Benzophenone-4 
  • 4- Methylbenzylidene Camphor
  • Octyl Dimethyl PABA
Osobiście lubimy się z filtrami chemicznymi, bo nie ścierają się tak łatwo jak mineralne, są lekkie i mamy pewność, że chronimy skórę skutecznie przed UVB i UVA. Do tych bezpiecznych filtrów zaliczamy:
  • Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine - zwany również Tinosorb S filtr chemiczny, chroni w szerokim zakresie przed UVA. 
  • Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol - zwany również Tinosorb M, filtr chemiczny, chroni w szerokim zakresie przed UVA.
  • Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate - inaczej zwnay Uvinul A Plus, filtr chemiczny, chroni przed UVA.
  • Ethylhexyl Salicylate - filtr chemiczny, chroni w UVA (małym zakresie) i UVB.
  • Ethylhexyl Triazone - filtr chemiczny, chroni w UVA (małym zakresie) i UVB.
  • Diethylhexyl Butamido Triazone - zwany również Uvasorb HEB - filtr chemiczny chroniący przed UVB i UVA w niskim zakresie.
  • Terephthalylidene Dicamphor Sulfonic Acid - zwany również Mexoryl SX, filtr chemiczny, chroni w szerokim zakresie przed UVA.
  • Disodium Phenyl Dibenzimidazole Tetrasulfonate - zwany również Neo Heliopan AP, filtr chemiczny, chroni w szerokim zakresie przed UVA.
AKTUALIZACJA: Podane przez nas filtry chemiczne chociaż ogólnie uważane są za bezpieczne, to należy mieć na uwadze, że nikt nie prowadzi badań, do czego przekształcają się w organizmie.
A teraz kilka zastrzeżeń do minerałów. W Europie tlenek cynku jako filtr UV był akceptowany tylko do 31 grudnia 2014 r. Po tym terminie ma zastosowanie jako pigment w kosmetykach kolorowych i substancja łagodząca (nie znajduje się już na liście substancji dopuszczonych jako filtry UV, załącznik VI Dyrektywy Unijnej)

Dlaczego? Otóż ze względu na to, że tlenek cynku w kremach do opalania był stosowany głównie w formie nanocząsteczkowej. Coraz więcej doniesień ze środowisk naukowych mówi o rakotwórczym działaniu nanocząsteczek tlenku cynku i dwutlenku tytanu oraz ich szkodliwym wpływie na DNA, co skutkuje przyspieszeniem starzenia. Dlatego wybierajcie tych producentów podkładów i kosmetyków mineralnych, którzy nie używają w swoich produktach nanocząsteczek i są z tego dumni. Kolejnym minusem jest to, że filtry mineralne bielą skórę. Dwutlenek tytanu i tlenek cynku to powszechnie stosowane barwniki, mają śnieżnobiały kolor. Krem z minerałami będzie też cięższy do rozsmarowania i tłustszy (minerały trzeba pokryć tłustą lub silikonową warstewką, aby zredukować ich katalityczne właściwości).

AKTUALIZACJA: W 2016 roku Tlenek Cynku ponownie zostanie zaakceptowany jako filtr UV w krajach Unii Europejskiej.

MIT 3: Ochrona przeciwsłoneczna to spisek wielkich koncernów. Filtry blokują syntezę witaminy D, przez co powodują raka i przyspieszają starzenie się skóry.
Dawno nie usłyszałyśmy większej kontrowersji. ŻADEN krem z filtrem nie zapewni nam 100% ochrony przed słońcem. Promienie UV zawsze dotrą do naszej skóry i zawsze dojdzie w ten sposób do syntezy witaminy D. Ponadto, niestety mało kto stosuje filtry prawidłowo, aplikując je co 2-3 h (w zależności od faktora) na całe ciało. Na przebywanie bez filtra możemy sobie pozwolić do 15 minut. Inną kwestią jest to, że niestety Polska nie należy do krajów tropikalnych i w naszym klimacie suplementacja tej witaminy w postaci preparatów i bogatej w ryby diety jest konieczna! Polecamy przeczytać bardzo dobry artykuł na ten temat na hipoalergiczni.pl.

MIT 4: Pryszcz na czole? Wystaw buzię do Słońca!
Tą "babciną mądrość" już dawno powinniśmy wyrzucić do kosza. Promieniowanie UV nie leczy trądziku, ale go zaostrza. Słońce przyspiesza rogowacenie skóry i chociaż wydaje nam się, że buzia po opalaniu wygląda zdrowiej to po paru dniach mamy wysyp nowych pryszczy i krost. W dodatku opalanie ranek trądzikowych i  wyprysków to pierwszy krok do przebarwień, które mogą zostać już na całe życie. W końcu skóra w miejscu rany jest wyjątkowo cienka i opala się szybciej i mocniej.

MIT 5: Zimą i w pochmurne dni kremy z filtrem są zbędne.
Jak już mówiłyśmy, promieniowanie UVA działa w takim samym natężeniu przez cały rok. Przenika przez chmury, szyby w samochodach i okna w domach.  Dlatego kremów z filtrem powinniśmy używać przez cały rok, zwłaszcza zimą kiedy to promienie słoneczne odbijają się od śniegu. Unikajmy również spacerów i plażowania w samo południe. Zainwestujcie w okulary przeciwsłoneczne, które posiadają filtr. W ten sposób chronicie oczy przed zaćmą, nowotworami i kurzymi łapkami. W Korei, gdzie kobiety mają hopla na punkcie ochrony przeciwsłonecznej za absolutnie normalne uważa się spacerowanie z parasolką w słoneczny dzień.

MIT 6: Nie używam filtrów, bo podrażniają moją skórę.
Oczywiście może, ale nie musi tak być. Filtry chemiczne mogą podrażniać skórę, ale często wina może leżeć po stronie innego składnika np. donorów formaldehydu, zapachów, barwników, PEGów. Czyli czytanie składów kłania się po raz kolejny :) Dogłębna i wnikliwa analiza składu kremu z filtrem jest bardzo żmudna, ponieważ ochrona przeciwsłoneczna to wyższa szkoła jazdy. Niektóre filtry nawzajem się stabilizują, różne substancje mogą się różnie zachować w parze z danym filtrem. Po prostu zwracajcie uwagę na składniki, których wasza skóra nie lubi i obserwujcie, szukajcie, testujcie.

Drogeryjne (i nie tylko) kremy z filtrem z dobrym składem
Co roku pojawiają się nowe produkty przeciwsłoneczne i co roku szukamy ideału. TUTAJ znajdziecie polecane przez nas filtry z dobrym składem. Poniżej znajdziecie szybki przegląd różnych typów kremów. 

PRODUKTY Z APTEKI

Mustela Mleczko ochronne SPF 50+ 25 PPD


Cena: 20-60 zł 
Skład:Aqua (Water), Coco-Caprylate/Caprate, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Carbonate, Glycerin, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Ethylhexyl Triazone, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Titanium Dioxide, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Pentylene Glycol, Potassium Cetyl Phosphate, Stearalkonium Hectorite, Tocopherol, Glyceryl Caprylate, Sodium Hydroxide, Dehydroacetic Acid, Alumina, Xanthan Gum, Jojoba Esters, Propylene Carbonate, Persea Gratissima (Avocado) Fruit Extract.

Bardzo, bardzo dobry krem. Mieszanka filtru mineralnego i filtrów chemicznych. Jedynie malutkie zastrzeżenie możemy mieć do Pentylene Glycol. Ogromny plus za olej z awokado jako substancja wspomagająca. Właśnie ten krem obie nosimy w torebkach :) Jest leciutki i działa jak baza pod makijaż. No i kto powiedział że dorosłym nie wolno używać kremów dla dzieci? ;)

Bioderma Photoderm Mineral Spray SPF 50+ UVB/UVA 
Cena: 40 - 50zł
Skład: Decyl Oleate, Dicaprylyl Carbonate, Zinc Oxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Cocoglycerides, Titanium Dioxide, Silica Dimethyl Silicate  Polyhydroxystearic Acid, Tocopherol Acetate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Stearic Acid, Alumina, Tocopherol.

Fajny, krótki skład. Wart uwagi :)

PRODUKTY NATURALNE

Eco Cosmetics Emulsja na słońce SPF 50
Cena: od 70 zł
Skład: Aqua, Glycine Soja Oil, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Olea Europaea Fruit Oil, Olea Europaea Leaf Extract, Punica Granatum Extract, Glyceryl Oleate, Canola Oil, Hippophae Rhamnoides Oil*, Rosa Moschata Oil*, Simmondsia Chinensis Oil, Oenothera Biennis Oil, Oryza Sativa Bran Oil, Macadamia Ternifolia Oil, Glycyrrhiza glabra Extract, Lecithin, Tocopherol, Bisabolol, Magnesium Sulfate, Mica, Tocopheryl Acetate, Alcohol, Stearic Acid, Aluminium Hydroxide, Parfum, Limonene, Linalool, Citronellol

Dużo ekstraktów, czyli już jest dobrze :) Niestety chroni tylko przed UVB. 

Lavera SPF 20 Spray do opalania
Cena: 40 zł
Skład: Aqua, Helianthus Annuus (Sunflower) Oil, Titanium Dioxide, Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea Butter ), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil,Lecithin , Glycerin , Stearic Acid, Alumina, Sodium Lactate, Calendula Officinalis Flower Extract, Capsicum Annuum Fruit Extract, Beta-carotene, Tocopherol , Tocopheryl Acetate, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Palm Glycerides, Xanthan Gum, Brassica Campestris Sterols, Ascorbyl Palmitate, Parfum, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol, Citral, Coumarin, Eugenol, Benzyl Benzoate, Benzyl Alcohol 

Niestety chroni głównie przed UVB, ale skład warty uwagi :)

Jak widzicie z tą ochroną przeciwsłoneczną wcale nie ma lekko. Mimo wszystko mamy nadzieję, że pomogłyśmy Wam choć trochę :)
Dajcie znać, co myślicie o naszych propozycjach!

Zobacz też:

70 komentarze

  1. Dobrze wiedzieć o tym olejku malinowym. Dużo szumu o nic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zapisana do grupy na Fcebooku Zielony Zagonek i tam dziewczyny, które używaja oleju z pestek malin czy masła shea potwierdzają ich skuteczność.

      Usuń
    2. Olej nie jest filtrem stabilnym i nie będzie sam skutecznie chronić skóry chyba, że będziemy go nakładać co 15 minut.

      Usuń
    3. olej kokosowy (2-4 SPF) – łagodzi podrażnienia, działa antybakteryjnie i nawilża skórę,
      olej z orzechów laskowych (3-4 SPF) – wzmacnia naczynia krwionośne oraz przyspiesza regenerację naskórka,
      olej sezamowy (4 SPF) – poprawia krążenie, oczyszcza skórę z toksyn oraz ma działanie przeciwstarzeniowe,
      olej z awokado (4 SPF) – odżywia i nawilża skórę, jest bogaty w witaminy oraz uzupełnia barierę lipidową skóry,
      masło shea (3-6 SPF) – przyspiesza leczenie ran i oparzeń oraz nawilża skórę,
      olej ze słodkich migdałów (5 SPF) – wygładza i zmiękcza skórę,
      olej z orzechów macadamia (6 SPF) – zmiękcza, nawilża i wygładza skórę oraz usuwa podrażnienia przy opalaniu,
      oliwa z oliwek (8 SPF) – ujędrnia i nawilża skórę, działa przeciwzapalnie, antyalergicznie, przeciwutleniająco oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek,
      olej sojowy (10 SPF) – chroni skórę przed utratą wody,
      olej z kiełków pszenicy (20 SPF) – opóźnia procesy starzenia, nadaje gładkość oraz chroni skórę przed utratą wilgoci,
      olej z nasion dzikiej marchewki (38-40 SPF) – łagodzi poparzenia słoneczne, nawilża i regeneruje oraz odmładza skórę,
      olej z pestek malin (28-50 SPF) – redukuje zmarszczki, zmiękcza i ujędrnia skórę, ma właściwości przeciwzapalne i chroni skórę przed utratą wody.

      Usuń
  2. Wow, ale się napracowałyście!! Dzięki za poruszenie tego jakże ważnego tematu w tak wyczerpujący sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy każdy krem\spray z firmy Mustela zawiera PPD czy też trzeba to zawsze sprawdź na opakowaniu? I czy nadaje się pod makijaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) My używamy minerałów i zachowuje się wręcz jak baza pod makijaż :)

      Usuń
    2. W takim razie wpisuję na listę zakupów :-) Zastanawia mnie tylko ten przedział cenowy... Duża rozbieżność.
      ps dziękujemy za post:-) Napracowałyście się;-)

      Usuń
  4. Skarbnica wiedzy w jednym poście. Dziękuję! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja bym chętnie przeczytała analizę większej ilości filtrów, da radę? Na początek Bioderma Photoderm Kid Spray SPF 50+ i SKIN79 Mild Sun Lotion SPF 50+

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotowując ten post przejrzałyśmy prawie wszystkie filtry dostępne w drogeriach, a także w sklepach internetowych na polskim rynku. Te, które znalazły się w tym poście spełniają wyznaczone przez nas kryteria (bezpieczny skład, ochrona przeciwsłoneczna, brak filtrów przenikających, brak drażniących substancji). Podczas poszukiwań wiele razy zdarzało się tak, że filtry były bez zarzutu, natomiast do kremu był dodany także olej mineralny, drażniące konserwanty czy donory formaldehydu. Starałyśmy się wybrać jak najwięcej propozycji, jednak producenci nie za bardzo dają nam pole do popisu. Produkty, o które pytasz niestety nie spełniły naszych kryteriów.

      Usuń
    2. A co dokładnie było nie tak z tym kremem od skin79, właśnie go kupiłam i nie wiem, czy używać czy szukać dalej :(

      Usuń
    3. Zawiera dużo silikonów, które mogą zapychać pory.

      Usuń
    4. Wydaje mi się, że dobrze byłoby uzupełnić ten post o "dobre, ale" i wypisać jakie macie "ale". Dzięki temu dacie czytelniczkom większy wybór. Dodatkowo uświadomicie, żeby w kremach z filtrem nie patrzeć tylko na filtr, ale także i na krem.

      Usuń
  6. przyda mi się ten post, dzięki<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za ten post.Teraz już rozumiem o co tyle szumu. Do tej pory stosowałam filtry w lecie a w zimie wydawało mi się to fanaberią. Dzisiaj zahaczę o aptekę i kupię ten marki Mustela.

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję, bardzo miło się czytało, przyswoiłam wiele cennych informacji :) w tym roku obstawiam Mustelę, w tamtym miałyśmy z córką Sunbrellę, była całkiem ok :) zakupiłam też w sklepie Organicall kremik Alga Maris dla dziecka, to jest Laboratories de Biarrritz, mam nadzieję, że także będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny spadacie mi z nieba z owym tekstem ☺ potrzebuje pilnie krem z filtrem bo moja buźka sie szybko opala za szybko. I na to wychodzi ze najlepszy będzie krem dla dzieci... 😊
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że filtry naturalne bielą - te z ECO Cosmetics nie tylko nie bielą, ale są naturalne w 100%, w dodatku te z serii NEUTRAL można stosować zarówno dla dzieci, niemowląt i dorosłych i do tego mają ochronę UVA - niestety błędnie wskazano w artykule, że nie mają ochrony UVA (jest na opakowaniu w kółeczku UVA a to oznacza, ze kosmetyk chroni przed UVA co najmniej w 1/3 tego, jak chroni przed UVB - to jest dyrektywa unijna dotycząca oznakowania kosmetyków). Uważam, że nie ma obecnie na rynku nic lepszego od kosmetyków z filtrami od ECO Cosmetics - w 100% naturalne. W dodatku niewiele osób myśli o tym jak bardzo filtry chemiczne szkodzą naturze - przecież kąpiemy się w morzach, jeziorach...i wszystko z nas spływa. Kropla w morzu? Być może, ale tych kropel jest naprawdę wiele i nie tylko z tego źródła, więc warto też o tym pomyśleć.
    Nie wyobrażam sobie smarowania dziecka filtrem chemicznym, który ma tylko 1 czy 2 substancje drażniące. Wg mnie jeszcze żadna chemia nie jest lepsza od natury, więc mnie raczej do chemicznych kosmetyków nikt nie przekona :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy za uwage! Jezeli krem nie bieli, to znaczy ze czasteczki mineralow sa mikronizowane, a to rzadkosc wiec brawa dla Eco Cosmetics :) Dwutlenek tytanu zastosowany jako filtr w tym kremie owszem chroni przed UVA, ale w dosyc niewielkim stopniu. Widocznie w gotowym produkcie jest naprawde spora ilosc tego mineralu. Oczywiscie dla dzieci polecamy filtry mineralne, poniewaz nie uczulaja, ale nieprawda jest, ze wszystkie filtry chemiczne podrazniaja skore.

      Usuń
    2. Miałam krem z ecocosmetics z tej serii na zdjęciu i mam w tym roku ten z serii neutral (także dla dziecka)-potwierdzam jednak, że oba BIELĄ, bo nie mają w składzie nanocząsteczek, o czym zapewnia producent. Słyszałam natomiast, że ta firma ma w ofercie żel z filtrami i ten podobno nie bieli. Nie wiem jak to "cudo" działa i jaki ma skład, bo nie natrafiłam na niego jeszcze, ale słyszałam pozytywne opinie.

      Usuń
    3. Ja kupiłam i potwierdzam.. nie bieli. Jest żelowy, ma lekko pomarańczowe zabarwienie i krótki skład

      Usuń
    4. Ja kupiłam i potwierdzam.. nie bieli. Jest żelowy, ma lekko pomarańczowe zabarwienie i krótki skład

      Usuń
    5. Również potwierdzam, że żel z Eco nie bieli, ale dla mnie to była pomarańczowa oliwka w żelu - to nie jest "suchy" żel, tylko tłusty. Zużyłam go, ale wyglądałam jak posmarowana masłem, twarz się bardzo świeciła i nie wrócę do niego (mam skórę tłustą).

      Usuń
  11. Dodam jeszcze tylko, że wskaźniki IPD lub PPD (PA) nie są wystandaryzowane - u jednego producenta ten wskaźnik na poziomie 10 oznacza zupełnie co innego niż u drugiego z poziomem 10 - więc możemy sobie tylko wyobrazić, jak producenci tego nadużywają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, Świetny post i bardzo się cieszę, że na niego trafiłam. Jestem zwolenniczką filtrów mineralnych i ogólnie wielką fanką kosmetyków naturalnych, dlatego uważnie przeglądam składy-zwłaszcza kosmetyków z filtrem. Bardzo się cieszę, że poruszyłyście kwestię bezpieczeństwa filtrów mineralnych, bo mam wrażenie, że większośc ich eko-fanek jest "uśpiona" w tym temacie i ślepo ufa kosmetykom, gdy zobaczą w składzie "titanum dioxide albo zink oxide". Ja trafiłam już chyba rok temu na informacje o szkodliwości mikronizowanych wersji tych związków, dlatego skrzetnie poszukiwałam firmy, która ich nie stosuje-i potwierdzam-jest to Eco Cosmetics. Mam natomiast pytanie, czy mogłybym prosić o jakieś konkretne naukowe źródło z informacją o szkodliwości mikronizowanych filtrów naturalnych? Lub czy dotarłyście do oryginalnego tekstu tego Załącznika VI Dyrektywy UE? Byłabym wdzieczna za takie informacje, bo czasami w dyskusji trzba się podeprzeć fachowym źródłem. Pozdrawiam (i pewnie bedetu zaglądać częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, świetny tekst, bardzo dziękuję za dużo wiedzy i listę fajnych produktów. Zastanawiam się tylko - te Mustele macie w sprayu (jak na zdjęciu) czy standardowej wersji? Z góry wielkie dzięki za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy ją w wersji z pompką 40 ml :)

      Usuń
  14. ja od wielu lat czy to zima czy lato używam 50ki filtru :) teraz na stanie mam filtr z vichy- do twarzy.. jestem z niego zadowolona o wiele lepiej sprawdził się niż la roche pasay który mnie zapychał i tłuścił skórę ... filtry to mój niezbędnik!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękujemy za polecenie naszego serwisu, Dziewczyny!
    Gdyby komuś było jeszcze za mało informacji, to możemy polecić adresy:
    http://eng.mst.dk/media/mst/69093/SummaryUK.pdf - gdzie są wymienione szkodliwe składniki - jest to duńska, ministerialna lista, bezsprzeczna :) Żadna firma nie mieszała w niej swoimi "lobbystami".
    http://hipoalergiczni.pl/cien-kapelusz-i-krem-z-filtrem-czyli-przepis-na-bezpieczne-lato/
    A dla całkowicie wkręconych, polecamy listę składników, którą warto sobie zachować w komputerze lub najlepiej w telefonie:
    https://www.facebook.com/notes/hipoalergiczni/alergiku-unikaj-tych-składników/477313269021762
    Tyle z naszej strony :-)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziewczyny, brawo za ten wpis, szczególnie za obalenie kilku mitów. Jednak bardzo, BARDZO proszę o podanie źródeł tych informacji - w Internecie nietrudno o dezinformację i nie ufam 99% wpisów na ten temat. Chętnie poczytałabym właśnie jakieś badania, a skoro Wy takowe czytałyście, proszę, podzielcie się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Podaj nam proszę swojego maila :) Prześlemy badania najszybciej jak się da :)

      Usuń
    2. Hej, czy ja też mogłabym prosić o badania, a szczególnie zależy mi na informacjach o tlenku cynku. Pozdrawiam.
      jackowska27@gmail.com

      Usuń
  18. A ja mam pytanie jak filtry łączyć z kremem na dzień? Jeżeli najlepiej jest używać filtrów codziennie to zrezygnować z kremu dziennego na ich rzecz?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz stosować filtr samodzielnie lub aplikować go na krem na dzień :) Istnieje teoria, że filtry chemiczne lepiej nakładać pod krem, a mineralne na.

      Usuń
  19. Dziewczyny dziękuje za ten post, obecnie używam emulsji Lirene i mimo, że wiem co znajduje się w składnie to na pewno ją wykończę. Boje się obecnie testowania nowości - ze względu na zapchanie. Szukam jednak dla siebie jakiegoś fajnego kremu, który nie będzie zawierał filtrów przenikających, obawiam się tych w 100% mineralnych, ze względu na bielenie, klejenie i świecenie. Filtórw muszę używać codziennie ze względu na problemy z cerą. Boję się przebarwień dlatego ważniejsza jest dla mnie ochrona przed UVA. Wiem, ile kosmetyku należy nanieść na skóre by zapewnił prawidłową ochrone, jestem też świadoma reaplikacji.. Wywnioskowałam, więc że najlepsze będzie dla mnie mleczko z musteli to w 100ml opakowaniu (40ml zużyłabym chyba w dwa tygonie :< ) i mam pytanie czy używacie na twarz, jako baze, tylko kremu z musteli przeznaczonego właśnie do twarzy, czy mleczko do ciała też ląduje na waszych buźkach :)? Jeśli tak - to jak się sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem z Musteli aplikujemy pod krem na dzień. U nas sprawdza się bez zarzutów, jednak pamiętaj że to kwestia indywidualna :) Ten krem stosujemy także do ciała.

      Usuń
  20. Hej,
    a co sądzicie o kremie Momme Spacerowy krem na każdą pogodę (SPF 25)?
    http://mommecosmetics.com/sklep/produkt/spacerowy-krem-na-kazda-pogode-spf-25/

    Składniki/Ingredients:
    Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Helianthus Annuus ( Sunflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate, Sorbitan Sesquioleate, Zinc Oxide, Titanium Dioxide ( nano), Glycerin, Cera Alba, Citrullus Lanatus Seed Oil, Magnesium Sulfate, Cetyl Ricinoleate, Glyceryl Caprate, Magnesium Stearate, Aluminum Tristearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Olea Europea (Olive) Fruit Oil, Glyceryl Oleate Copolymer, Cyperus Esculentus Tuber Extract, Polyhydroxystearic Acid, Alumina, Xanthan Gum, Macadamia Ternifolia Oil, Phospholipids, Glycine Soya Sterol, Stearic Acid, Palmitoyl PG-Linoleamide, Squalane, Inulin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Bisabolol, Parfum, Citral, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Limonene, Linalool.

    Wiem, że polecacie Ochronny parasol od słonka (SPF50), ale co z tym kremem spacerowym?: )

    Z góry dzięki!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka Momme ma bardzo dobre kosmetyki. Ten krem nie znalazł się w naszym zestawieniu ze względu na dość niski filtr. Bardziej polecamy go na wiosnę/jesień :)

      Usuń
    2. O, kurczę, przez moje wakacje nie zauważyłam Waszej odpowiedzi. Dziękuję serdecznie!: )

      Byłam po prostu ciekawa, czy marka Momme ma wszystkie produkty o dobrych składach. Dzięki za radę co do stosowania tego filtra: )

      Pozdrawiam,
      Kasia

      Usuń
  21. czy zawsze należy wybierać kremy ze wskaźnikiem SPF 50? Ewentualnie kiedy można zdecydować się na niższą ochronę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już bardziej kwestia indywidualna. Oprócz faktora SPF należy też zwracać uwagę na wskaźnik PA :)

      Usuń
  22. Dziewczyny,
    z informacją, że filtry mineralnie nie uczulają byłabym ostrożna, bo sama znam i widziałam przypadek wręcz przeciwny:) uczulić może dosłownie wszystko, wiec warto zachować czujność.
    Ponadto taki artykuł dotarł do mnie jakiś czas temu: http://www.snobka.pl/artykul/tajemnice-kosmetykow-titanium-dioxide-11969#
    ale autorka nie podaje źródeł swojej wiedzy, wiec cieżko sprawdzić te informacje.
    Wg rankingu EWG filtry mineralne mają od 0 do 2 punktów, co dla mnie oznacza tylko tyle, że niewiele jeszcze o nich wiemy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. A co sądzicie o pomarańczowym filtrze z Avene? :) Jest spoko? Nadaje się pod makijaż?

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cześć Dziewczyny, czy możecie polecić konkretne krem z filtrami (wysoka ochrona) nadające się do skóry trądzikowej? Po większości z nich, nawet tych, które są przeznaczona do cery trądzikowej, mam wysyp:( Szykuje mi się niedługo wyjazd w okolice równika na pare tygodni i nie wiem, co kupić. Będę wdzięczna za pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Wszystkie polecane przez nas filtry znajdziesz tutaj: http://www.piggypegblog.pl/p/bezpieczne-filtry-przeciwsoneczne.html

      Ciężko jest dobrać filtr do cery trądzikowej, jednak spróbujemy :) Te powinny się sprawdzić:
      http://plantsforbeauty.pl/bezolejowa-emulsja-z-zielona-herbata-spf-30-p-176.html
      http://www.iherb.com/COOLA-Organic-Suncare-Collection-Face-Mineral-Sunscreen-Matte-Finish-SPF-30-Cucumber-1-7-fl-oz-50-ml/47845
      https://www.organicall.pl/pl/p/Algamaris-Mleczko-do-opalania-SPF-30-ochrona-przeciwsloneczna-100-ml/151

      Usuń
  26. Hej dziewczyny, przepraszam, że odkopuję tutaj stary post, ale jak wybieracie krem z ochroną przed UVA, skoro nikt o tym nie pisze na opakowaniu? Tzn, są napisane SPF 50 - ochrona przed UVB i UVA. Ale nie ma konkretnie jaka ta ochrona UVA jest, a jak wiemy, to jest najważniejsze. Myślałam o kupnie koreańskiego kremu, ale niestety wszystkie mają tak paskudne składy, że już zwariowałam. Czaję się na Momme, Naturativ albo Pat&Rub, ale wszystkie piszą o SPF i tak naprawdę to nie wiem, czy w ogóle warto interesować się tymi kremami... Macie jakieś sposoby na sprawdzenie tych informacji? Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziewczyny czy jesteście w stanie przeanalizować skład kremów z filtrem od Nacomi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsylam skład NACOMI SUNNY - EMULSJA DO OPALANIA SPF 30 Skład: Aqua, Titanium Dioxide(Nano), Zinc Oxide, Octocrylene, Cetyl Alcohol, C12-C15 Alkyl Benzoate , Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cocos Nucifera (Coconout) Oil, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil,Persea Gratissima (Avocado) Oil, Agrania Spinosa Kernel Oil, Glycerin, Glyceryl Stearate,Cetearyl Alcohol, Stearic Acid,Benzyl Alcohol , Parfum,Sodium Lauroyl Glutamate, Silica, Alumina, Polyhydroxystaric Acid, Dehydroacetic Acid.

      Usuń
  28. Mylisz się odnośnie tego, że witamina D będzie syntetyzowana mimo stosowania kremów z filtrem. Otóż nie będzie jej wystarczająco. Najlepiej poczytać w jakich warunkach w PL dochodzi do wytwarzania witaminy D3 - określone miesiące, pory dnia i czas ekspozycji. Miałam spory niedobór witaminy D3 potwierdzony badaniem krwi. Nieźle się nagimnastykowałam, żeby go uzupełnić. Trwało to około rok, żeby dojść do najniższej wartości normy tej witaminy. Filtry IMO tylko na twarz na co dzień, a na resztę ciała ewentualnie w warunkach mocno plażowych...

    OdpowiedzUsuń
  29. Podlinkowałaś nawet do tekstu (hipolalergiczni.pl), gdzie lekarz wypowiada się w tej sprawie jak filtry utrudniają... (:)) Suplementowanie witaminy D3 też nie jest łatwe. Trudno jest ustalić odpowiednią dawkę, która nie będzie za wysoka, ani za niska dla konkretnej osoby- trzeba to robić w oparciu o badania powtarzane co kilka miesięcy. U mnie dochodziło nawet do 4000 jednostek, żeby był efekt, bo 1000 czy 2000 nie bardzo pomagały. W dodatku, żeby trafiał w odpowiednie miejsca w organizmie trzeba ją łączyć w odpowiednich proporcjach z witaminą K2, co też jest problematyczne bo ona np. trochę rozrzedza krew i nie jest to zawsze wskazane. Ponadto składy witaminy D3 to też inna bajka np. w jakim oleju rozpuszczone. W ochronie przed słońcem ważne jest bardzo odżywanie, spożywanie np. roślin, które rosną w słońcu, a przez to są zaopatrzone w substancje, które je zabezpieczają przed słońcem. Ogólnie temat jest bardzo złożony i wielowymiarowy. Nawet naukowcy nie mogą dojść do porozumienia. Gdzie będzie ich 3, tam 2 odmienne zdania. Sama nie znalazłam dotąd idealnego produktu do twarzy z filtrami SPF. Dlatego m.in. trafiłam na tego bloga, bo wciąż tego ideału szukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,
      ten artykuł miał bardziej uświadamiać rolę witaminy D w życiu człowieka ;) Tutaj znajdziesz też ich artykuł na temat filtrów: http://hipoalergiczni.pl/letnia-pora-wakacje-dla-skory/.
      Szczególnie zwracamy uwagę na ten cytat: " Warto pamiętać, że takie kosmetyki nigdy nie chronią w 100%. Niektórzy rezygnują z nich w obawie, że filtry uniemożliwią wywołanie pięknej opalenizny. Owszem hebanowy odcień będzie raczej trudny do uzyskania, jednak w związku z tym, że promienie w pewnym stopniu i tak docierają do skóry, opalenizna z pewnością się pojawi."
      Nie mówimy, że suplementacja witaminy D jest łatwa i przyjemna - przed rozpoczęciem kuracji powinno sie wykonać badania krwi w celu sprawdzenia jej poziomu i ustalenia odpowiedniej dawki. Jednak naszym zdaniem mniej szkody zrobi jakakolwiek ochrona przeciwsłoneczna, niż żadna jeśli przebywamy na Słońcu dłużej niż 20 minut.

      Usuń
  30. Witam, Co sądzicie o avene kids SPF 50?
    Avene Thermal Spring Water (Avene Aqua), C12-15 Alkyl Benzoate, Dicaprylyl Carbonate, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol [nano], Water (Aqua), Glycerin, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Diethylhexyl Butamido Triazone, Diisopropyl Adipate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Cetearyl Isononanoate, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Decyl Glucoside, Benzoic Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Disodium EDTA, Glyceryl Behenate, Glyceryl Dibehenate, Hydrogenated Palm Glycerides, Hydrogenated Palm Kernel Glycerides, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Sorbitan Isostearate, Tocopherol, Tocopheryl Glucoside, Tribehenin, Xanthan Gum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, prześlij skład na analiza@piggypeg.pl :)

      Usuń
  31. po przeczytaniu Waszego posta skusiłam się na krem Mustela Mleczko ochronne SPF 50+ 25 PPD, bo dobry skład, dobra cena i że niby lekki i dobry pod makijaż. niestety zawiodłam się. krem jest strasznie tłusty i facjata świeci mi się po nim jak lustro. muszę nałożyć grubą warstwę pudru na twarz, żeby jako tako zmatowić skórę. krem się bardzo dobrze i lekko rozprowadza, bieli w bardzo małym stopniu, więc za to plus. ogólnie, nadal szukam dalej mojego idealnego kremu z filtrami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mustela nie sprawdza się u każdego. Wiemy, że nie jest łatwo znaleźć dobry filtr ;)

      Usuń
  32. oj bardzo ciężko jest znaleźć dobry filtr :) póki co najlepiej przy mojej mieszanej cerze sprawdzał się vichy capital soleil, ale chciałam coś z lepszym składem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wypróbuj ten: https://www.facebook.com/piggypegweb/photos/a.668567360011646.1073741831.462072680661116/698672047001177/?type=3&theater

      Usuń
  33. A co sądzicie o filtrze baby dream lub dermedic dla dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez składu niewiele możemy powiedzieć :(

      Usuń
  34. czy polecacie jakiś balsam/mleczko po opalaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fresh&Natural balsam bezzapachowy, Derma Eco Woman Balsam do ciała, Resibo Balsam Odżywczy, Mokosh Balsam Melon z Ogórkiem - to te, które od razu przychodzą nam do głowy :) Wszystkie balsamy znajdziesz w seriach PiggyPEG Keg. Zawsze też możesz napisać do nas na FB!

      Usuń
  35. Rozumiem, że sylveco, vianek też będą odpowiednie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szukaj w składach Panthenolu i Allantoiny :)

      Usuń

Popularne posty

Polub na FB

Subscribe