Łupy z TK MAXX




Kiedy już nauczycie się świadomej pielęgnacji zauważycie, że testowanie coraz nowszych kosmetyków naturalnych jest uzależniające (zwłaszcza, gdy widzimy efekty na skórze). Produktów przybywa, a wciąż jest jeszcze tyle do odkrycia, wypróbowania i to tylko na rynku polskim! Boom na naturalne kosmetyki rozpoczął się przecież za granicą dużo wcześniej - pionierem są kraje skandynawskie oraz Niemcy. 

Gdy przestaje wystarczać Wam polski rynek, warto zaprzyjaźnić się z sieciówką TK MAXX. To prawdziwa mekka dla fanek naturalnej pielęgnacji. Olejki, oleje, szampony, mydła, gąbki, produkty i akcesoria do makijażu...wybór jest ogromny, a ceny niskie. Oczywiście asortyment każdego sklepu jest inny, a produkty często występują w pojedynczych sztukach, co dodatkowo budzi w nas instynkt łowcy :) Pokażemy Wam dziś prawdziwe perełki, które upolowałyśmy na ostatnich zakupach. 

Szampony Zatik

Cena: 35 zł / 320 ml

Z ręką na serduszku - to najlepsze szampony, jakie kiedykolwiek wpadły nam w ręce. Dlaczego są takie wyjątkowe? Otóż nie zawierają zarówno drażliwych SLS, SLES jak i Cocamidopropyl Betaine (substancji, która może wywołać reakcję alergiczną), a to prawdziwa rzadkość. Jeżeli często swędzi Was głowa lub skóra jest przesuszona to polecamy wypróbować właśnie ten szampon :) Być może Wasz skalp po prostu nie lubi wyżej wymienionych substancji. Jak dla nas to numer 1. No i pięknie pachnie!
Zatik to nie tylko szampony, ale też dezodoranty i kremy :) Ta marka na pewno zasługuje na większą uwagę.




Róż mineralny do policzków Bella Pierre SPF 15

Cena: 35 zł 

Skład różu jest nieziemski, ma tylko 3 składniki czyli tyle, ile porządny kosmetyk mineralny powinien mieć. Od razu trafił do koszyka.
Kolor? Mój to Desert Rose - brzoskwinia wpadająca w róż.
Czy jest trwały? Przetrwał nawet siłownię :)
Czy jest wydajny? Zdecydowanie. Wystarczy naprawdę niewielka ilość na delikatne podkreślenie policzków - jest mocno napigmentowany. 
Jak dla mnie genialny stosunek jakości do ceny.




Pędzle do makijażu

TK MAXX ma w swojej ofercie szeroki wybór pędzli do makijażu i to w dobrej cenie. Za taki zestaw z pędzlem typu kabuki (idealnym do makijażu mineralnego) zapłacimy 40 zł :) Przy wyborze kierujcie się miękkością włosia - zbyt szorstkie może prowadzić do powstawania zaskórników i nie będzie służyć skórze.

Gąbki Konjac

Cena: 20-25 zł

Tak, tak - w TK MAXX możecie kupić gąbki Konjac od różnych producentów :) Czy są warte swojej ceny? Odpowiemy na to pytanie w następnym poście!




Mydło Hugo Naturals Grejpfrut 

Cena: 10 - 20 zł

Szare, glicerynowe, ręcznie robione i wiele innych. Przy wyborze mydełka kierujcie się jak zwykle składem. Dobrze jest mieć porządne mydło w kostce w domu - zastąpi piankę do golenia, dobrze wyczyści pędzle do makijażu i pomoże osobom ze skórą suchą. Ja wybrałam mydło firmy Hugo Naturals, ponieważ jest na bazie gliceryny i olejów (kokosowego, jojoba, ze słodkich migdałów) i nie zawiera sztucznych zapachów. To co w nim tak pachnie (i to pięknie) to olejek ze skórki grejpfruta i ze skórki pomarańczy :) Same dobrocie.

Mydło w płynie Dr Jacobs Lawenda


Cena: 34 zł (promocja 18 zł)


Nie lubicie mydła w kostce? To co powiecie na to pachnące cudo od amerykańskiej marki Dr Jacobs? Jest na bazie oleju kokosowego i oliwy z oliwek, nie zawiera sztucznych barwników ani syntetycznych zapachów :) W dodatku ma wiele zastosowań. Może być żelem pod prysznic, szamponem, płynem do mycia naczyń a nawet zastąpi wam Pronto ;)





Odżywka MillCreek Botanicals z olejkiem jojoba


Cena: 24 zł

Obie mamy długie włosy. Rozczesywanie ich po myciu to droga przez mękę, dlatego dobra odżywka to u nas podstawa. Olej jojoba nie jest tylko w tej odżywce znajduje się już na drugim miejscu! Do tego wysoko Panthenol i Keratyna. Gwarantujemy, że włosy będą zadowolone :)






Olejki od Eco.


Cena: 20zł


Te olejki to gratka dla fanek i fanów miksowania własnych kosmetyków. TK Maxx ma ich szeroki wybór i są dobrej jakości. Pamiętajcie, że oleje również mają podawany skład INCI. Zwróćcie uwagę, czy producent nie dodał np. silikonów. Wybierajcie te, które w 100% składają się z danego olejku, jak te od Eco. Na razie wybrałam lawendowy i z orzechów macadamia. Następnym razem mam nadzieję upolować olejek z drzewa herbacianego i pomarańczowy :)





Koniecznie napiszcie w komentarzu jakie cudeńka upolowaliście :)

Zobacz też:

12 komentarze

  1. Uwielbiam TKMaxxx, mają tam wiele perełek za grosze! :) A gąbki Konjac mam marki Yasumi - uwielbiam! chętnie wypróbowałabym też inne warianty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nastepny post to wlasnie test gabek Konjac :) Na pewno wezmiemy Yasumi pod lupe!

      Usuń
    2. Super! Czekam w takim razie :)

      Usuń
  2. Niestety trudno w TK MAXX kupić gąbki Konjac bez napisu Made in China.

    Pędzle do makijażu polecam So Eco.

    Mydło Hugo Naturals nie powaliło mnie na kolana. Zdecydowanie lepsze mydła znajdują się w TK MAXX np. Heyland & Whittle, Plantlife, Pure Provence, Alaffia, Beekman 1802, Blend Collective, Kat Burki, Provence Beauty, Olivia Care, Dot&Lil, Primal Elements, Cool Soap, Gratiae.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, sprawdzimy je na pewno!

      To, że gąbka została wyprodukowana w Chinach nie znaczy jeszcze nic złego :) Wiemy, że tamtejsza produkcja jest okryta złą sławą, ale jeśli jest dopisek handmade to uważamy, że nie ma się czego obawiać. Przyznajemy też rację, że dobrą gąbke wcale nie tak łatwo znaleźć ;) Do tej pory najlepsza okazała się ta od The Konjac Spinge Company.

      Usuń
    2. Niestety w Chinach jest obowiązek testowania na zwierzętach, więc kupując ich produkty wpiera się znęcanie nad zwierzętami.

      Usuń
  3. Ciągle poluję na te gąbki Konjac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Najlepsze są z The Konjac Sponge Company :)

      Usuń
  4. "Kiedy już nauczycie się świadomej pielęgnacji zauważycie, że testowanie coraz nowszych kosmetyków naturalnych jest uzależniające" - zdecydowanie się zgadzam.. a u Was znowu tyle cudowności! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawia mnie skład mydła Dr Jacobs Naturals. Producent deklaruje na swojej stronie następujący skład: Organic olive oil, coconut oil, sunflower oil, sodium hydroxide, glycerin, aqua, lavender oil, jojoba oil, vitamin E. Wynika z niego, że jest to mydło sodowe, a nie potasowe. Skąd ta rozbieżność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musimy przyznać, że też jesteśmy zdziwione. My w Tk Maxxie dostałyśmy wersję potasową. Nie mamy pojęcia skąd ta rozbieżność :(

      Usuń

Popularne posty

Polub na FB

Subscribe